Serce "Sagana", gol Ljuboi, Basen Narodowy - wybieramy sportowe wydarzenie października w Warszawie

Od gromu z jasnego nieba, jakim była informacja o problemach z sercem Marka Saganowskiego, do przepięknego gola Danijela Ljuboi, a po drodze przez basen i mecz z Anglią na Stadionie Narodowym oraz świetny start sezonu siatkarzy Politechniki. Wybieramy sportowe wydarzenie października w Warszawie!
Głosowanie, tradycyjnie, odbywa się na Facebooku Warszawa.sport.pl i potrwa do poniedziałku, do 12. W październiku w warszawskim sporcie (a także w okolicach stolicy) działo się tak dużo ciekawych rzeczy, że przygotowaliśmy dla Was aż 10 opcji wyboru.

Październik zaczął się od przykrej wiadomości, że problemy z sercem ma Marek Saganowski - 34-letni napastnik Legii, który w tym sezonie strzela gola za golem, odpoczywa już od kilku tygodni, przechodzi kolejne badania i czeka na werdykt lekarzy. Na jesieni na boisko raczej nie wróci.

Absencja Saganowskiego nie miała jednak dużego wpływu na grę Legii - kilka dni po diagnozie legioniści podejmowali w prestiżowym spotkaniu Wisłę Kraków. Przegrywali 0:1, ale wygrali 2:1 po dwóch bramkach Jakuba Koseckiego.

Mecz Polska - Anglia na Narodowym miał własną narrację - zaplanowano go na 16 października, ale ogromna ulewa i kompromitujący bałagan związany z dachem stadionu sprawiły, że spotkanie przeniesiono na następny dzień. Pierwsi gola strzelili Anglicy, ale Kamil Glik wyrównał na 1:1. Remis z Anglią wywołał jednak niedosyt...

W spotkaniu z Anglią wystąpił od pierwszej minuty Paweł Wszołek - piłkarz, który w trwającej rundzie T-Mobile Ekstraklasy błyszczy strzelając mnóstwo goli i notując wiele asyst. 20-letni skrzydłowy debiutował kilka dni wcześniej z RPA, a potem, w tym ważniejszym meczu na Narodowym, nie wypadł źle - widać było jednak, że występ w meczu z Anglią jest dla Wszołka jak pierwszy dzień w nowej szkole.

W ekstraklasie Wszołek spisuje się jednak znakomicie, zresztą tak, jak cała Polonia, która październik skończyła jako wicelider, tuż za Legią. W ostatnim meczu w tym miesiącu "Czarne Koszule" rozgromiły na wyjeździe GKS Bełchatów 5:0, a mogły wygrać jeszcze wyżej. Pięciobramkowa wygrana na wyjeździe to jednak coś!

Legia liderem, Polonia tuż za nią, ale zaskakująco dobrze - w siatkarskiej PlusLidze - radzi sobie AZS Politechnika. Zespół zbudowany przez Jakuba Bednaruka wygrał trzy z czterech spotkań i zajmuje wysokie, trzecie miejsce w tabeli. Siatkówka odrodzi się w stolicy na wysokim poziomie?

Na niskim poziomie, ale z ciekawymi projektami pokazali się w październiku znani i lubiani w Warszawie koszykarze - 43-letnia Katarzyna Dulnik, mistrzyni Europy z 1999 roku, jest grającą trenerką drugoligowej Polonii, dla której zdobywa po blisko 30 punktów w meczu. Z kolei Mike Ansley, który 20 lat temu grał w NBA, w trzeciej lidze prowadzi nowy klub Przyszłość Zielonka.

Warszawa w październiku też biegała - w Biegnij Warszawo na początku miesiąca udział wzięło ponad 10 tys. osób, co pokazuje, jak popularnym sportem miejskim jest w stolicy bieganie.

Październik zakończył się mocnym uderzeniem wykonanym... piętą Danijela Ljuboi. Napastnik Legii strzelił przepięknego gola na 1:2 w meczu z Piastem Gliwice, czym dał impuls zespołowi. Legia wygrała na Pepsi Arenie 3:2 i uciekła rywalom w walce o tytuł.

Które z tych wydarzeń uznajesz za najważniejsze w warszawskim sporcie w październiku? Głosuj na Facebooku Warszawa.sport.pl!