Top 10 piłkarzy z Mazowsza. Nr 5: Dariusz Dziekanowski

Wychowanek Polonii Warszawa, w ekstraklasie zadebiutował w Gwardii Warszawa, ale najbardziej kojarzony jest z Legią. Idol trybun na Łazienkowskiej i na Celtic Park w Glasgow, ale znienawidzony na Konwiktorskiej oraz.... w Łodzi. Dariusz Dziekanowski - nr 5 w Top 10 piłkarzy z Mazowsza według Warszawa.sport.pl.
Wybieramy Top 10 piłkarzy z Mazowsza - o co chodzi?

To w Legii i w Celticu grał w najlepszym okresie swej kariery. Czarował tam publiczność, ekspertów, trenerów. Na Łazienkowskiej debiutował w spotkaniu z Bałtykiem Gdynia w sierpniu 1985 roku zakończonym zwycięstwem Legii 4:3. Dziekanowski zdobył w nim piękną zwycięską bramkę z woleja. Od tej pory stał się idolem trybun.

Mimo wielkich możliwości indywidualnych - genialnej techniki, niebanalnych umiejętności, znakomitej drużyny - nie udało mu się jednak w tym czasie sięgnąć z Legią po mistrzostwo Polski. Dokonał tego po powrocie z emigracji - w 1994 roku z zespołem prowadzonym przez Pawła Janasa.

W Glasgow był wielbiony przede wszystkim za genialny mecz w Pucharze Europy z Partizanem Belgrad, w którym strzelił cztery gole (mecz zakończył się wynikiem 5:4). Do dziś w Szkocji jest wspominany jako wielki, ale niespełniony talent piłkarski.

Do historii polskiej piłki nożnej przeszedł również jako bohater głośnego transferu z Gwardii do Widzewa w 1983 roku. Odbudowujący drużynę po odejściu Zbigniewa Bońka prezes łodzian Ludwik Sobolewski wykupił go za 21 milionów złotych, zawrotną jak na tamte czasy kwotę. Z Dziekanowskim w składzie Widzew nie zdobył mistrzostwa, sięgnął jedynie po Puchar Polski.

Piłkarz zasłynął w tym czasie słynnym wywiadem w "Sportowcu", w którym podsycił animozje łódzko-warszawskie. - Wsiadam wtedy do samochodu i wyjeżdżam do stolicy na dyskotekę. Po minięciu tablicy z napisem "Warszawa" otwieram szybę i powiew innego powietrza wpływa na mnie kojąco". Ze swoich słów niedawno się wytłumaczył: - Nie kierowałem tego do kibiców, do łodzian. Nawiązywałem do tego, jak gęsta była atmosfera w widzewskiej szatni. Było tam jak w wulkanie. Spotykam się teraz z chłopakami z tamtego Widzewa, śmiejemy się z tego wszystkiego - wspomina.

Do Polonii wrócił na zakończenie kariery. Rozstał się z nią w niezgodzie. Usunął go z drużyny trener Stefan Majewski ze względu na "zły wpływ na młodych piłkarzy". Wcześniej na jednym ze zgrupowań Dziekanowski trafił do szpitala po zatruciu alkoholowym. Przez wiele lat w sporze sądowym z klubem ostatecznie wyegzekwował od niego 300 tys. zł. pod groźbą odebrania Polonii punktów.

Nie spełnił się jako trener, dziś jest komentatorem w Polsacie.

Dariusz Dziekanowski:

Urodzony: 30 września 1962 w Warszawie.

Kluby: Polonia (1973-79), Gwardia (1979-83), Widzew (1983-85), Legia (1985-89), Celtic (1989-92), Bristol City (1991-94), Legia (1993/94), Alemannia Akwizgran (1993/94), FC Koeln (1994-96), Polonia (1996-97).

Sukcesy: uczestnik mistrzostw świata (1986), mistrz Polski (1994, choć nie dokończył sezonu), wicemistrzostwo Polski (1986), król strzelców ligi polskiej (1988), Puchar Polski (1989).

W reprezentacji: 63 mecze - 20 bramek.