Kibicuj (w) Warszawie, czyli jak maturzyści z Batorego chcą zmieniać swój lokalny świat

- Sport nie musi się opierać na niezdrowych emocjach, czyli np. na paleniu szalików - mówi Kacper Kresa, licealista, który wspólnie z dwójką kolegów z klasy realizuje społeczny projekt w ramach szkolnej olimpiady ?Zwolnieni z teorii?.


- W sporcie oprócz rywalizacji najważniejsza jest współpraca - zaczynają rozmowę górnolotnymi słowami maturzyści Kacper Kresa, Jacek Spaliński i Ignacy Strzałkowski. To trzech 18-latków z renomowanego liceum im. Stefana Batorego w Warszawie (z klasy matematyczno-geograficznej). W ramach olimpiady dla uczniów szkół średnich ("Zwolnieni z teorii") zainicjowali oni projekt społeczny.

Plan mają ambitny. Chcą zjednoczyć środowisko kibicowskie w stolicy. - Wpadliśmy na ten pomysł we wrześniu, po tym jak jednemu z naszych kolegów spalono na mieście szalik Polonii - opowiadają. - To był taki bodziec, który zwrócił naszą uwagę, że zbyt często te emocje związane ze sportem idą w złym kierunku. Zdajemy sobie sprawę, że nie jest łatwo zmienić postawy społeczne, ale próbujemy.

Na razie licealiści założyli fanpage na Facebooku - "Kibicuj (w) Warszawie". Informują na nim o meczach koszykówki, siatkówki czy piłki nożnej w stolicy. - Na Legię chodzą wszyscy. Nam bardziej zależy, by na Facebooku promować tych mniejszych, mniej popularnych, czyli Hutnik, Warszawiankę, Ursus czy także Polonię.

Ideą projektu jest jednak to, by pokazać, że mimo różnych sympatii klubowych można i warto współdziałać dla dobra stołecznego sportu. - W Warszawie, jak wiadomo, największe antagonizmy są pomiędzy Legią i Polonią. Sami sympatyzujemy z różnymi drużynami: Ignacemu bliżej do Legii, a mnie z Jackiem do Polonii. Potrafimy jednak ze sobą rozmawiać, a nawet się lubimy - uśmiecha się Kresa.

Swój projekt maturzyści zaczynają od organizacji spotkania w Domu Dziecka im. Janusza Korczaka. Zaplanowali je wstępnie w lutym po feriach. Chcą zaprosić na nie piłkarzy i zawodników z różnych warszawskich klubów. - Już nawet spotkaliśmy się i wstępnie ustaliliśmy, że nasi piłkarze się tam pojawią - mówi rzecznik Legii Izabela Kuś.

- Teraz zawodnicy pierwszej drużyny są w trakcie obozów przygotowawczych, ale jeśli po powrocie znajdą czas, to na pewno włączą się w tę akcję. Jesteśmy jak najbardziej przychylni. Sami często jako Legia Warszawa wychodzimy z tego typu inicjatywami. Nasi piłkarze, ale też zawodnicy z innych sekcji, m.in. koszykówki, odwiedzają placówki szkolno-wychowawcze - przypomina Kuś.

W Polonii na razie o tym pomyśle nie słyszeli. Ale dyrektor sportowy klubu Paweł Olczak zaznacza: - Takie inicjatywy świadczą o tym, że wokół nas jest coraz więcej rozsądnych ludzi. Jeśli ci chłopcy się do mnie zgłoszą, to na pewno zawodnicy Polonii pojawią się na tym spotkaniu.

W szkolnej olimpiadzie "Zwolnieni z teorii" bierze udział 1606 zespołów z całej Polski. Można w niej zdobyć jeden z dwóch certyfikatów, które są honorowane na całym świecie (Certyfikat Project Managment Principles oraz Certyfikat Project Managment Fundamentals). - Fajnie byłoby dojść do finału, ale aż tak bardzo nam na tym nie zależy. My chcemy choć trochę zmienić świat. Ten warszawski, sportowy, lokalny, czyli najbliższy całej naszej trójce - podkreśla Kresa.