Krakowskie wsparcie Polonii. Comarch sponsorem strategicznym "Czarnych Koszul"

Firma Comarch w większym stopniu zaangażuje się w pomoc Polonii. Od nowego roku ma stać się jej sponsorem strategicznym.


Działający w branży informatycznej Comarch należy do jednego z najbogatszych Polaków, profesora Janusza Filipiaka. Od 13 lat jego firma jest sponsorem i głównym udziałowcem grającej w ekstraklasie Cracovii, a on sam - jej prezesem. Kibice krakowskiego klubu od wielu lat przyjaźnią się zaś z fanami Polonii.

Być może dlatego Filipiak, poproszony w zeszłym roku o pomoc w odbudowie Polonii, zgodził się ją zasponsorować. Reaktywowaną w czwartej lidze drużynę wsparł sumą kilkudziesięciu tysięcy złotych. Logo Comarchu pojawiło się na koszulkach i bandach wokół boiska. - Nasze wsparcie ma wymiar nie tylko finansowy, lecz także moralny - mówił wówczas wiceprezes Comarchu Paweł Prokop. Początkowo umowa sponsorska obowiązywała przez rok, od stycznia do grudnia 2014 roku. Została jednak przedłużona o kolejne 12 miesięcy, do końca 2015 roku.

W środę popołudniu Polonia ogłosi kolejne jej przedłużenie. I znów o rok (nowa umowa wejdzie w życie na początku 2016 roku), ale już na innych zasadach - dla stołecznego klubu dużo korzystniejszych. Według naszych informacji Comarch zdecydował się wybrać najwyższy oferowany przez Polonię pakiet sponsorski i zainwestować w nią w roli sponsora strategicznego. - Wygląda na to, że Comarch jest zadowolony z dotychczasowej współpracy i w Polonii się zadomowił - powiedział nam jeden z działaczy warszawskiej drużyny. Szczegóły nowej umowy mają zostać podane podczas popołudniowej konferencji przed domowym meczem z Bronią Radom. Przy Konwiktorskiej pojawić się może nawet sam prof. Filipiak bądź jego najbliższy współpracownik Paweł Prokop.

Nie wiadomo jeszcze, jaką sumą i w jakim zakresie Comarch zamierza Polonii pomóc. Czy spłaci też jej długi? Zadłużenie zespołu, pochodzące jeszcze z zeszłego, czwartoligowego sezonu, wynosi 100 tys. zł.

Wiadomo natomiast, że Comarch umowę sponsorską podpisze z MKS, czyli stowarzyszeniem, które dziś zarządza seniorską drużyną Polonii. W przyszłym sezonie w klubie ma jednak dojść do sporych zmian. Kontrolę nad pierwszym zespołem ma przejąć nowo powstała spółka akcyjna firmowana przez Jerzego Engela i Grzegorza Popielarza. MKS, którego władze podkreślają, że z prowadzeniem dorosłej drużyny sobie nie radzą, ma wrócić zaś do wychowywania młodzieży. Co stanie się wówczas ze sponsorem strategicznym? - Do umowy może zostać dopisany aneks, w którym zawrzemy informację o zmianie podmiotu zarządzającego seniorską drużyną - powiedział nam Grzegorz Popielarz.

Póki co "Czarne Koszule" bronią się przed spadkiem z trzeciej ligi. Zespół dowodzony przez Marka Końkę na wiosnę wygrał tylko jedno spotkanie (drugie, z GKP Targówek, otrzymał walkowerem), poniósł zaś trzy porażki. Polonia zajmuje obecnie 16., oznaczające spadek miejsce w tabeli. W środę zagra u siebie z czwartą w lidze Bronią. Początek o 19.11. Bilety kosztują 15 zł.