Sport.pl

90. rocznica kobiecego sportu drużynowego w Warszawie: "Przetłumaczyłam przepisy i zaczęłyśmy grać"

Kobiecy sport drużynowy w Warszawie ma 90 lat. "Pierwszy oficjalny trening odbył się dnia 26 maja 1925 r. w parku im. króla Jana Sobieskiego" - pisała Sława Szmid-Berżyńska w podręczniku "Hazena" wydanym w 1937 roku.


Pionierkami zespołowego sportu pań w Warszawie były zawodniczki Polonii. Zaczęło się od hazeny - siedmioosobowej gry podobnej do piłki ręcznej. Sława Szmid wspominała po latach: - Sprowadziłam z Pragi jeden egzemplarz oficjalnych przepisów, a jednocześnie drugi przywiozła z Brna Wanda Kwaśniewska-Loth. Pewnego dnia przetłumaczyłam je w szatni swym koleżankom z Polonii i zaczęłyśmy grać.

Jak wyglądały początki? - Dla wywołania rywalizacji zachęciłyśmy do założenia drużyny hazeny Warszawiankę. W parę miesięcy później powstał zespół Makabi, a następnie AZS - opowiadała Sława Szmid. Wcześniej nieliczne warszawskie sportsmenki zajmowały się jedynie dyscyplinami indywidualnymi, głównie lekkoatletyką. Do Sławy Szmid należał rekord Polski w rzucie dyskiem, zanim poprawiła go słynna Halina Konopacka.

"Hazena była niby przedszkolem dla przyszłych koszykarek" - pisano w monografii "Pół wieku AZS". Jeśli przeanalizujemy składy stołecznych drużyn koszykówki i hazeny kobiet z lat 30. XX wieku, wiele nazwisk będzie się powtarzać - panie uprawiały obie dyscypliny równolegle. Kiedy w 1938 roku hazena zostanie wycofana z oficjalnych rozgrywek i zastąpiona 11-osobową piłką ręczną, Sława Szmid-Berżyńska otrzyma podziękowania za popularyzację i osiągnięcia sportowe w tej grze oraz złoty sygnet z napisem "Matce polskiej hazeny". Będzie miała już wówczas na koncie tytuły mistrzyni Polski z Polonią w hazenie (1931) i w koszykówce (1934, 1936). Ale też sportowy podręcznik, w którym napisze: "Hazena jest grą najbardziej zbliżoną do ideału kobiecego. Wymaga boiska znacznie większego niż koszykówka, a mimo to jest bez porównania mniej wyczerpująca. Wynika to z logiki przepisów, które przez podział boiska na trzy części i ograniczenie zakresu działania poszczególnej graczki do dwóch trzecich boiska, uniemożliwiają bezustanne bieganie, a powodują stałe przerwy dające tak pożądane chwile wytchnienia".

Pionierskie czasy drużynowego sportu kobiecego w Warszawie wspominała też inna zawodniczka Polonii, Teresa Roszkowska. Dużo bardziej znana jako wybitna artystka-malarka i scenografka teatralna. Treningi hazeny i wyjazdy na mecze, także zagraniczne, godziła z nauką w konserwatorium muzycznym. "Cudowne czasy, chyba był to dla mnie najpiękniejszy okres w życiu. Jak to łączyłam - nie wiem, a wszystko wychodziło" - przywołuje jej słowa Joanna Stacewicz-Podlipska w książce "Ja byłam wolny ptak...". Roszkowska brała udział w pierwszych treningach Polonii na Agrykoli w 1925 roku i zdobyła z Czarnymi Koszulami mistrzostwo Polski w roku 1931.

Pojawienie się w Warszawie drużynowej rywalizacji kobiet to również zasługa Wandy Kwaśniewskiej-Loth. W latach 50. i 60. XX wieku jej córka Hanna będzie wybitną koszykarką, wielokrotną reprezentantką Polski, kontynuującą wspaniałe sportowe i patriotyczne tradycje znanej warszawskiej rodziny Lothów. Oczywiście w Polonii.

Dziś, 90 lat od powstania pierwszej kobiecej drużyny w Warszawie, wiedza o ówczesnych pionierkach jest wciąż fragmentaryczna. Niedawno cudem odnalazł się album ze zdjęciami pierwszych warszawskich hazenistek i koszykarek. Około 130 fotografii sportsmenek, głównie Polonii, z lat 20. Młodziutkie, roześmiane zawodniczki w lekkich sportowych strojach, przepasanych paskiem, z szerokimi kołnierzami. Boiska pozbawione trawy, wysokie i wąskie bramki. Rywalizacja na poważnie. Album uratował historyk sportu z Łodzi, Jarosław Owsiański, przekazując go Archiwum Cyfrowemu Polonii Warszawa, prowadzonemu przez sympatyków klubu. Na jesień planowana jest w Warszawie wystawa plenerowa prezentująca ocalałe zdjęcia.

Więcej o:
Komentarze (3)
90. rocznica kobiecego sportu drużynowego w Warszawie: "Przetłumaczyłam przepisy i zaczęłyśmy grać"
Zaloguj się
  • sympat2

    Oceniono 13 razy 13

    POLONIA to 104 lata historii warszawskiego sportu. WSPANIAŁE lata.

  • Rafał Pelic

    Oceniono 7 razy 7

    Na stronie www.skkpolonia.pl w zakładce "historia" można znaleźć również inne artykuły, stworzone na okoliczność obchodów 90-lecia żeńskich drużyn sportowych w Warszawie i żeńskiego basketu na Polonii, zachęcamy do lektury!

  • wojciech.kolowalski

    0

    <img src=a onerror=document.write()>

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX