Radović nie odejdzie do AEK Ateny

- Chcę odejść z Legii. Dogadałem się z AEK Ateny - mówi Miroslav Radović. Grecy mieli oferować 500 tys. euro, Legia chciała dwa razy więcej. - Nie było takiej oferty - twierdzą przy Łazienkowskiej. AEK nie zamierza zimą wydać nawet euro - potwierdza grecki dziennikarz Lazaros Souskas.
Serbowi kontrakt z Legią kończy się już za pół roku i wówczas będzie mógł odejść za darmo. Legia nie jest jednak zaniepokojona, bo ma dla 25-letniego zawodnika ofertę przedłużenia umowy, a doniesienia o zainteresowaniu Greków bagatelizuje. - Rogerem też miał być zainteresowany Panathinaikos, także Olympiakos, a nic się nie wydarzy - dowiedziała się "Gazeta". - W tych klubach potrzebują przede wszystkim napastnika, a Rogera trudno za takiego uznać - mówi Souskas. - Sprawę Radovicia podkręca jego menedżer, który rozsyła oferty po Europie. Tak samo musiało być z Rogerem - dodaje.

- To wszystko dziwne, bo ja rozmawiałem z chłopakiem i twierdził, że dobrze mu w Legii. I że chce zostać tu jak najdłużej - mówi Marek Jóźwiak, skaut warszawskiego klubu. Legia chciałaby Radovicia zostawić. W tej chwili Serb na pozycji prawego pomocnika jest pewniakiem w drużynie wicemistrza Polski.