Sport.pl

Polonie w ćwierćfinale Pucharu Polski

Polonia 2011 dzięki bardzo dobrej drugiej połowie pokonała 76:62 Polpharmę Starogard, a Polonia Azbud rozgromiła pierwszoligowy Tempcold AZS Politechnika Warszawska 98:70. Obie Polonie awansowały do ćwierćfinału Pucharu Polski.
Początek popołudniowego meczu IV rundy w Hali Koło, gdzie zmierzyły się Polonia 2011 i Polpharma oglądały 72 osoby licząc dziennikarzy. Z czasem liczba wzrosła do 100, ale w pierwszej połowie było tak cicho, że słychać było nawet szum przesuwających się reklam.

Atmosfera sparingu dotyczyła jednak tylko trybun. Jeszcze tylko trenerzy zamienili garnitury na dresy lub swetry, ale na boisku walka toczyła się na serio, choć można było odnieść wrażenie, że Polpharma w końcówce nie walczy o wygraną za wszelką cenę - kilkadziesiąt sekund przed końcem, przy wyniku 71:62 dla gospodarzy, snajper gości Tony Weeden mógł rzucać z dobrej pozycji za trzy, ale odegrał do rozgrywającego, który ustawił długą, ostatecznie nieskuteczną akcję.

W pierwszej połowie to jednak Polpharma dyktowała warunki. Goście, którzy zajmują obecnie trzecie miejsce w PLK, do przerwy goście prowadzili 37:30, a kosz gospodarzy dziurawili Brody Angley i Damian Kulig. Na początku trzeciej kwarty sygnał do ataku trójką i ładnym wsadem z faulem dał Leszek Karwowski, którego wspomogli Dardan Berisha i Rafał Bigus.

Polonia 2011 na dobre odskoczyła Polpharmie na początku czwartej kwarty, kiedy Piotr Pamuła doprowadził trójką do wyniku 62:57. Wyeliminowanie drużyny ze Starogardu i awans do najlepszej ósemki rozgrywek to duży sukces beniaminka.

Wieczorem w hali AWF stawiło się dwa razy więcej widzów niż w Hali Koło - obejrzeli jednostronne, choć ciekawe derby Warszawy. Tempcold, który w III rundzie sensacyjnie wyeliminował Energę Czarni Słupsk, tylko momentami nawiązywał wyrównaną walkę z "Czarnymi Koszulami". Polonia rozpoczęła od zdecydowanej obrony i szybko osiągnęła wysoką przewagę. Po pierwszej kwarcie było 31:11.

Poloniści urządzili sobie konkurs wsadów, a takich pak jakie wykonał w dwóch kontrach Josh Alexander, hala AWF nie widziała od czasów Vincenta "Samolota" Jonesa, który czarował Warszawę kilka lat temu. 22-letni Amerykanin najpierw wsadził piłkę dwoma rękami nad Michałem Exnerem, a potem jedną obok faulującego go Krzysztofa Sulimy.

Polonia 2011 - Polpharma Starogard 76:62. Kwarty: 16:20, 14:17, 26:18, 20:7. Polonia 2011: Karwowski 18 (2), Berisha 14 (1), Bigus 10, Dutkiewicz 6 (2), Śnieg 4 oraz Pamuła 8 (2), Kolowca 6, Mokros 5 (1), Lewandowski 5.

Tempcold AZS Politechnika Warszawska - Polonia Azbud 70:98. Kwarty: 11:31, 17:21, 18:26, 24:20. Tempcold: Nowakowski 14 (2), Popiołek 14 (2), Ponitka 8 (2), Jankowski 8 (2), Sulima 4 oraz Michalak 8 (1), Jaremkiewicz 6 (1), Świętoński 4, Exner 2, Szymański 2, Kret 0, Łańcucki 0. Polonia: Alexander 22 (3), Nana 13 (1), Miller 9 (1), Nowakowski 8, Perka 5 oraz Hughes 14 (2), Frasunkiewicz 8 (2), Przybylski 8 (1), Ludwin 7 (1), Bacik 4, Kuśnierz 0.