Sport.pl

Legia poleciała do Francji

Na początek Bordeaux
Przez dwa tygodnie we francuskim Carnac wykreuje się nowa jedenastka Legii. Na zgrupowaniu drużyna zagra cztery sparingi z francuskimi pierwszoligowcami. Powrót do Polski zaplanowano na 1 sierpnia. Tydzień później - mecz z Arsenalem.

Przygotowania Legii do sezonu przebiegają podobnie jak w czasie trzyletniej kadencji Jana Urbana. Na pierwszym zgrupowaniu, na przełomie czerwca i lipca, piłkarze przede wszystkim budowali kondycję. We Francji mają pracować głównie nad taktyką i zgraniem, choć już w piątkowym meczu z ŁKS (2:1) widać było, że nowi i starzy legioniści zaczynają się dobrze rozumieć. Przy golu Ariela Cabrala asystował Maciej Iwański. Druga bramka dla Legii padła po kombinacyjnej akcji i czterech podaniach między lewym obrońcą, dwoma skrzydłowymi i strzale defensywnego pomocnika. - Akcje nie są przypadkowe, coraz więcej w tym wszystkim schematów i automatyzmu. Jestem zadowolony z dyscypliny taktycznej - powiedział po meczu trener Maciej Skorża.

Na razie Skorży sen z powiek spędzają kontuzje obrońców. Do Francji nie poleciał Dickson Choto, który z powodu problemów z mięśniami oprócz zgrupowania opuści także kilka pierwszych meczów w sezonie. Nie ma też leczącego złamaną kość jarzmową Jakuba Rzeźniczaka. W samolocie znalazło się za to miejsce dla Pancze Kumbeva, któremu wcześniej powiedziano, by szukał sobie nowego klubu. W innych formacjach jest lepiej. Lewoskrzydłowy Maciej Rybus dochodzi do siebie po kontuzji pleców, a napastnik Takesure Chinyama po ponad roku zmagań i artroskopii pozbył się najwyraźniej problemów z kolanem.

- Trzon drużyny, 6-7 piłkarzy, już jest - twierdzi Skorża. Ten trzon najprawdopodobniej będą stanowić Maciej Iwański, Inaki Astiz i w komplecie sprowadzeni w lecie piłkarze. Tylko chorwacki bramkarz Marijan Antolović, po zawaleniu bramki w sparingu z Dolcanem, musi bić się o miejsce w składzie z Wojciechem Skabą i Kostiantynem Machnowskim.

- Będziemy testować różne ustawienia, m.in. z dwoma napastnikami. Teraz gramy takim płynnym ustawieniem - z 4-4-2 można szybko przejść do 4-3-3, a czasami nawet do 4-2-4. Zobaczymy, który styl będzie tej drużynie najbardziej pasował - zapowiada Skorża.Organizując grę w ofensywnie, musi jednak poradzić sobie z problemami w obronie. W dwóch ostatnich sparingach na palcach jednej ręki można policzyć groźne sytuacje, jakie stworzyli rywale, ale strzelili aż cztery gole.

- Bardzo ważne jest, że we Francji zagramy z silnymi przeciwnikami i mogą nas w tych meczach czekać trudne sytuacje i objawią się w tej drużynie osoby, które nie będą się bały przejąć inicjatywy - mówi trener.

Legia zagra kolejno z Bordeaux, Paris Saint-Germain, Rennes i Lorient. Ten pierwszy mecz już o 19 we wtorek. Transmisję przeprowadzi Orange Sport Info.



Skład na zgrupowanie we Francji:

Bramkarze: Wojciech Skaba, Marijan Antolović, Kostiantyn Machnowski

Obrońcy: Artur Jędrzejczyk, Tomasz Kiełbowicz, Inaki Astiz, Pancze Kumbev, Marcin Komorowski, Srdja Kneżević, Jakub Wawrzyniak

Pomocnicy: Piotr Giza, Maciej Iwański, Manu, Ariel Borysiuk, Sebastian Szałachowski, Ivica Vrdoljak, Alejandro Cabral, Michał Żyro, Maciej Rybus, Miroslav Radović

Napastnicy: Michał Kucharczyk, Dong Fangzhuo, Takesure Chinyama, Maciej Górski, Bruno Mezenga



Sparingi na zgrupowaniu

20.07 - Bordeaux

23.07 - PSG

28.07 - Rennes

31.07 - Lorient