Siatkówka. Hit na Torwarze, Politechnika z liderem

Michał Kubiak po przerwie na wyleczenie kontuzji mięśnia brzucha wraca do gry. Ze swoim liderem w składzie siatkarze warszawskiej Politechniki zmierzą się w sobotę o 14.45 z ZAKS-ą Kędzierzyn.
Sport.pl na Facebooku! Sprawdź nas »

Kubiaka nie było w zeszłym tygodniu, kiedy akademicy przegrali na wyjeździe z Resovią. Ale zdaniem trenera Politechniki Radosława Panasa było to jedno z najlepszych spotkań jego drużyny w tym sezonie.

Ale Politechnika ma i innych nietuzinkowych graczy, przede wszystkim Zbigniewa Bartmana, który odzyskuje formę po nie najlepszym początku sezonu. - W ostatnich spotkaniach był naszym najlepszym zawodnikiem - uważa Panas.

Z pewnością trener ma na myśli zagrywkę Bartmana, z którą nie radziły sobie najlepsze zespoły ligi. Dziś będzie mógł ją zaprezentować w starciu z ZAKS-ą, której gracze wcale idealnie nie przyjmują. W dodatku od kilku tygodni kędzierzynianie muszą radzić sobie bez Sebastiana Świderskiego, który zerwał mięsień czworogłowy uda. W jego miejsce pozyskano Brazylijczyka Idiego, znanego z występów w Lidze Mistrzów w barwach niemieckiego Friedrischafen.

Poza Świderskim goście wystąpią w najsilniejszym składzie. Paweł Zagumny, Michał Ruciak, Piotr Gacek, Patryk Czarnowski czy Jakub Jarosz to czołówka ligi na swoich pozycjach. - Nigdy nie patrzymy na nazwiska. Jesteśmy optymistycznie nastawieni i chcemy wygrać - mówi Jakub Bednaruk, drugi trener AZS Politechniki. - Miniony tydzień bardzo solidnie przepracowaliśmy, starając się wyeliminować nasze najsłabsze punkty. Miejmy nadzieję, że w sobotę zobaczymy tego efekty - dodaje. - Gwiazdy nam niestraszne.

O występie Kubiaka, który może przeciwstawić się wszystkim gwiazdom ZAKS-y, zdecyduje na kilka godzin przed meczem sztab szkoleniowy. - Chciałbym pomóc drużynie - deklaruje Kubiak. W pogotowiu zostają Wojciech Żaliński i Krzysztof Wierzbowski. - Obaj w ostatnim meczu w Rzeszowie zaprezentowali się z dobrej strony i pokazali, że mogę na nich liczyć - ocenił trener Radosław Panas.

Akademików w potyczce z ZAKSĄ wspomagać będzie ponad 4 tys. kibiców. - Liczymy, że publiczność dopisze i pozostałe 500 biletów w kasach Torwaru rozejdzie się w mig - mówi prezes klubu Jolanta Dolecka. Kasy otwarte zostaną o 13.15. Mecz rozpocznie się o 14.45. Transmisję przeprowadzi TV 4 i Polsat Sport.

Tytan AZS » dołączy do lidera?