Sport.pl

Szef skautów z Kaiserslautern: Ariel to dojrzały piłkarz, który ma 20 lat

- Dopóki piłkarz nie przejdzie testów medycznych i nie zostanie podpisany kontrakt jeszcze nie jest naszym piłkarzem - zastrzega Andreas Fehse, szef skautów Kaiserslauten. Ale ocenia Borysiuka bardzo pozytywnie. - On ma 20 lat a na boisku prezentuje się jak w pełni ukształtowany piłkarz - wyjaśnia.
- Ariel doskonale pasuje do naszej drużyny, nie wydalibyśmy takich pieniędzy gdyby to nie był piłkarz do pierwszego składu. Proszę zwrócić uwagę, że on ma dopiero 20 lat, a prezentuje się niezwykle dojrzale na boisku. Gra w Legii trzeci sezon jako podstawowy piłkarz, ma za sobą występy w europejskich pucharach. To rzadko spotykane. Oprócz niego zastanawialiśmy nad kilkoma innymi piłkarzami. Mieliśmy na oku dwóch ze Szwecji, mniej więcej w tym samym wieku. Ale żaden z nich nie miał takiego doświadczenia i tej dojrzałości - twierdzi Fehse.

- W Kaiserslautern, niezależnie od tego jak w tym sezonie potoczą się losy drużyny [zespół zajmuje 16., barażowe miejsce w Bundeslidze - red.] próbujemy budować młody perspektywiczny zespół. M.in. Dlatego sprowadziliśmy Kubę Świerczoka. On jest inwestycją w przyszłość, ale i tak zagrał tydzień temu w pierwszym składzie i wypadł całkiem dobrze. Zagrał też dziś, nie było już tak dobrze, ale jesteśmy na to przygotowani. Ale Ariel jest kupowany po to by wzmocnić drużynę. Szukaliśmy piłkarza na tę pozycję od roku - wyjaśnia.

Fehse, pytany o podobieństwo do Borussii Dortmund, w której gra trzech Polaków, przyznaje, ze to przypadek. - Moim obszarem zainteresowania jest ten rejon Europy - Polska, Szwecja, czasem Chorwacja, czasem też Słowacja. W szczególnych przypadkach to może być 2. liga francuska, czy 3. liga hiszpańska. To naturalne że tu szukamy piłkarzy, za pieniądze, które jesteśmy w stanie wydać.

Szef skautów Kaiserslautern w sobotę oglądał wygrany 1:0 przez Legię sparing z Dynamem Mińsk. Prze dpierwszym gwizdkiem dopytywał się o Michała Żyro. 19-letni napastnik Legii zaliczył asystę przy trafieniu gola. - Żyro zagrał dobrze. Zrobił na mnie dobre wrażenie. Ale słyszałem o wcześniejszym zainteresowaniu wobec niego ze strony włoskich klubów. Oni mogą łątwo zaoferować 4 lub 4,5 mln euro a z taką sumą nie możemy konkurować.

Legia potwierdziła transfer Borysiuka  »


Więcej o: