Sport.pl

Liga Europejska. Portugalczycy boją się śniegu. Legia uspokaja

Portugalski dziennik ?Record? zastanawia się, czy czwartkowy mecz Legii ze Sportingiem w 1/16 finału Ligi Europejskiej może się nie odbyć z powodu zapowiadanych na ten dzień opadów śniegu. Tomasz Strzyga, odpowiedzialny w warszawskim klubie m.in. za przygotowanie murawy zapewnia, że tylko burza śnieżna może zagrozić spotkaniu.
"Sporting dziś leci do Polski, ale nie wiadomo czy mecz z Legią się odbędzie" - pisze "Record". W serwisie internetowym czytamy o obawach spowodowanych zapowiadanymi na czwartek opadami śniegu. Ewentualną decyzję o odwołaniu meczu może podjąć sędzia spotkania.

" Stadion Legii został niedawno przebudowany, ale nie jest wyposażony w przesuwany dach, który mógłby zapobiec zasypaniu murawy. Przypomnijmy, że temperatura w Warszawie w dniu meczu ma wynosić ok. minus 8 stopni, co jest normalne w Polsce o tej porze roku" - pisze "Record".

Tomasz Strzyga, który dba w Legii o murawę, uspokaja. - Ostatni raz płyta główna była użytkowane w pierwszej połowie grudnia, w meczu z Cracovią. Kiedy pojawiły się pierwsze mrozy zaczęliśmy grzać boisko, aby nie zamarzło - wyjaśnia w rozmowie z legia.com.

Jeśli nagle przyjdzie burza śnieżna na kilka godzin przed meczem, to niewiele będziemy mogli zrobić, poza odśnieżeniem i wymalowaniem linii na czerwono. Jeśli chodzi o zwykłe opady śniegu, to powinny się roztopić - dodaje.

Półtora roku temu mecz Lecha z Juventusem w rundzie grupowej Ligi Europejskiej toczył się w warunkach solidnej zadymki, i dużym mrozie. Ale sędzia go nie przerwał mimo nacisku gości z Włoch. Za to nowy stadion Legii już raz przegrał z pogodą. W pierwszej kolejce obecnego sezonu w ostatnim momencie odwołano mecz z Zagłębiem Lubin, bo nad Warszawą miało miejsce oberwanie chmury i system odprowadzania wody nie poradził sobie z gigantycznymi opadami.

Ricardo Sa Pinto » skupiony przed meczem z Legią


Więcej o:
Komentarze (9)
Liga Europejska. Portugalczycy boją się śniegu. Legia uspokaja
Zaloguj się
  • wiecznygimbos

    Oceniono 22 razy 18

    Gdy gra się w upale, to zespoły z Portugalii, Hiszpanii i innym ciepłych miejsc zawsze mają przewagę. Oprócz umiejętności technicznych oczywiście. Jak tylko robi się trochę zimno, do czego z kolei nasi piłkarze są przywzyczajeni (po powrocie ze zgrupowania było o wiele zimniej i -8 już się tak po tym nie odczuwa), to podnosi się larum.

  • signal

    Oceniono 10 razy 8

    własnie ma by burza śnieżna

  • thedymero

    Oceniono 12 razy 8

    Mam nadzieję, że Legia dojedzie ten rozpadający się zespół. Powinni ich cisnąć od samego początku, tak, żeby wygrać jakoś 2:0, bo w Portugalii będzie trudno o zwycięstwo. Szkoda, że odchodzi Rybus, ale z Akademii przychodzi wiele talentów i myślę, że Wolski, albo Kosecki już mogą go śmiało zastąpić. Żenada tylko, że do takiego zespołu. Mam nadzieję, że się tam nie zmarnuje.

  • Gość: Maciek

    Oceniono 7 razy 7

    Udine się nie bało podczas pucharu UEFA w Poznaniu jak był śnieg. Jak Juventus w meczu z Lechem w LE też się nie bał to śnieg nie przestał nawalać przez cały mecz. Wisła nie płakała na upały w Nikozji. Niech Sporting też się zachowa godnie i niech zagra mimo warunków.

  • Gość: ghj

    Oceniono 14 razy 6

    co za idioci są w tej Portugalii, no ale co sie dziwic u nas zima to -15 a u nich 10 na plusie, wiec jak przyjada do Polski to to dla nich będzie szok, i będa sie czuć jak na Syberii ;)

  • Gość: Swr

    Oceniono 9 razy 5

    Co tam nas zdanie portugalczyków obchodzi? W końcu w mrozie to my mamy przewagę a nie oni hehe...

  • macqbat

    Oceniono 27 razy -7

    tak słaba i nieporadna, jak faworyzowana przez sport.pl, drużyna legii i tak będzie musiała przegrać, bez względu na to czy będzie śnieg, deszcz czy słońce, wezmą chłopaki w dupę juz 0:2 do dwudziestej minuty i wrócę do domów pod pierzynę, lub do przedszkola

  • futuu

    Oceniono 13 razy -13

    hahaha, czy wlacza farelki na maksa i bedzie po sprawie...wejdz na
    www.futuball.com

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX