Sport.pl

Kosecki: Jeśli wygramy z Górnikiem, za tydzień zagramy o lidera

- Jedziemy na Śląsk po wygraną. Drużyna dobrze zaprezentowała się przeciwko Sportingowi. Teraz trzeba pokazać, że potrafimy tak grać również przeciwko krajowym rywalom - mówi pomocnik Legii Jakub Kosecki cytowany przez oficjalną stronę internetową klubu. W niedzielę o 17 Legia zagra w Zabrzu z Górnikiem. Transmisja w Canal+ Sport, relacja na żywo na Warszawa.sport.pl.
Legia, jeśli wygra w Zabrzu, zbliży się do prowadzącego w tabeli T-Mobile Ekstraklasy Śląska Wrocław na dwa punkty. - Ta świadomość nie paraliżuje nas, ani dodatkowo nie mobilizuje. Jeżeli dzisiaj wygramy, to za tydzień zagramy o lidera - mówi Kosecki. W następnej, 19. kolejce Legia zagra właśnie we Wrocławiu.

Śląsk w sobotę stracił punkty u siebie z Ruchem Chorzów (1:1). Zdaniem Koseckiego Legię też czeka trudne spotkanie. - Mecz z Górnikiem na pewno nie będzie należał do tych łatwych. Zabrzanie zrobią wszystko, aby odebrać nam punkty. Na tamtejszym stadionie niewiele drużyn wygrywa, ale my nie patrzymy na statystyki - mówi piłkarz Legii.

Górnik, który zajmuje 11. miejsce w tabeli (20 punktów w 17 spotkaniach), z ośmiu meczów u siebie wygrał cztery, jeden zremisował, a trzy przegrał. W Zabrzu wygrywały Cracovia (1:0), Ruch (2:1) i Śląsk (2:0).

Kosecki bije się w piersi za mecz czwartkowy mecz w 1/16 finału Ligi Europejskiej ze Sportingiem Lizbona (2:2). - Zdaję sobie sprawę, że byłem najsłabszy na boisku. Drobnym pocieszeniem pozostaje fakt, że gorzej zagrać już nie można. Słabszy występ usprawiedliwia tragedia, która wydarzyła się w mojej rodzinie dzień przed meczem.

- Jeżeli w niedzielę otrzymam szansę, to chciałbym się zrehabilitować i dać z siebie wszystko. Wiem, na co mnie stać i muszę to udowodnić - zapewnia Kosecki.

Więcej o: