Sport.pl

Liga Europejska. Sporting wygrywa w lidze. Urazy Onyewu i Rinaudo

Dzięki samobójczej bramce Sporting Lizbona wygrał w niedzielę ligowy mecz na własnym boisku z Pacos de Ferreira. Spotkania nie dokończyli kontuzjowani Oguchi Onyewu i Fito Rinaudo. Rewanżowy mecz 1/16 Ligi Europejskiej z Legią lizbończycy zagrają już w czwartek.
Mecz z Pacos był trenerskim debiutem w lidze Ricardo Sa Pinto. Jedyna bramka padła po stałym fragmencie gry. W 36. minucie po dośrodkowaniu z rzutu wolnego i niefortunnej interwencji bramkarza, samobójcze trafienie zaliczył Ricardo. Duży udział przy golu miał walczący o piłkę Daniel Carrico.

Portugalski obrońca na boisku pojawił się kilkanaście minut wcześniej, zastępując Oguchiego Onyewu. Amerykanin zderzył się z jednym z zawodników Pacos i skręcił kolano. Powrócił na murawę, ale po kilku minutach nie był w stanie kontynuować gry i poprosił o zmianę.

Jego nieobecność w rewanżu byłaby dla Sportingu ogromnym osłabieniem. "Kapitan Ameryka", jak nazywany jest przez kibiców Onyewu, to pewny punkt obrony. Z czterema golami jest drugim strzelcem zespołu. Najlepszy snajper lizbończyków Ricky Van Wolfswinkel nadal nie może odnaleźć formy z początku rozgrywek. W spotkaniu z Pacos Holender nie wykorzystał rzutu karnego.

Kontuzji doznał też pomocnik Fito Rinaudo. Argentyńczyk opuścił boisko dwadzieścia minut przed końcem z powodu urazu stawu skokowego. Przez problemy z kostką piłkarz nie grał od listopada do stycznia.

Onyewu i Rinaudo wystąpili w zremisowanym 2:2 pierwszym meczu z Legią. Rewanżowe spotkanie w Lizbonie odbędzie się w czwartek o godzinie 21.05. Skład Sportingu w meczu z Pacos de Ferreira
Rui Patricio - Insua, Onyewu (Carrico), Polga, Joao Periera - Carillo, Elias, Rinaudo (Andre Santos), Schaars, Izmajłow (Pereirinha) - Van Wolfswinkel

Więcej o:
Komentarze (2)
Liga Europejska. Sporting wygrywa w lidze. Urazy Onyewu i Rinaudo
Zaloguj się
  • magik1985

    Oceniono 4 razy 4

    "Jego nieobecność w Warszawie byłaby dla Sportingu ogromnym osłabieniem." Przecież w Warszawie już grali, teraz mecz w Lizbonie.

  • flugufrelsarinn

    0

    Nawet bez 5 podstawowych graczy,nawet z mega problemami finansowymi jak się okazuje są mocni,chyba za mocni:-/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX