Sport.pl

Maciej Skorża: Pierwszy mecz zdeterminował taktykę

Teoretycznie rywale są w lepszej sytuacji, ale przyjechaliśmy tutaj pełni optymizmu. Chcemy sprawić niespodziankę - mówił na przedmeczowej konferencji trener Legii.
- Po Sportingu spodziewam się nieustępliwej walki, która ma otworzyć im drogę do następnej rundy - powiedział Skorża. - Stawka meczu jest ogromna. Wynik z Warszawy determinuje spotkanie rewanżowe. Musimy zaatakować, żeby strzelić bramkę czy bramki. Pogoda w Lizbonie jest wspaniała, czujemy się świetnie.

- Nie sądzę, by kibice negatywnie wpłynęli na ten mecz. Jeśli będzie ich tylu, o ilu słyszałem czyli około dwóch tysięcy, to liczę, że bardzo nam pomogą swoim dopingiem. Mam nadzieję, że będzie to niezapomniany mecz. Liczę, że Marcin Komorowski i Maciek Rybus, którzy niestety odchodzą z Legii do Tereka Groznego, będą silnym ogniwem Legii. Liczę na ich ogromną determinację oraz ofiarną grę całej drużyny. Chcielibyśmy pożegnać ich awansem.

- Wynik 2:2 powoduje, że musimy szukać okazji do strzelenia bramek. Im szybciej to zrobimy, tym lepiej. Sporting to silny i wyrównany zespół, mimo że ma swoje kłopoty. W czwartek nikt nie będzie o tym pamiętał. Myśląc o tym obiekcie, wracam do meczu Sportingu z Porto, który oglądałem z trybun. Zapamiętałem żywiołową publiczność, świetną akustykę i bardzo dobrze przygotowaną murawę. Pomoże obu zespołom.

Marcin Komorowski i Maciej Rybus: » Jak się żegnać, to awansem


Więcej o: