Sport.pl

Jacek Bąk dla Warszawa.Sport.pl: Zabrakło wsparcia dla Ljuboi

- Zabrakło skuteczności. Gdyby Ljuboja trafił w bramkę, to cały mecz wyglądałby dużo lepiej. Chociaż spodziewałem się lepiej grającego Sportingu - skomentował mecz przegrany 0:1 mecz Legii ze Sportingiem w Lizbonie były obrońca reprezentacji Polski Jacek Bąk.
- Czego zabrakło Legii? Przede wszystkim skuteczności. Gdyby Ljuboja trafił w bramkę w pierwszej połowie, to cały mecz wyglądałby dużo lepiej.

- Spodziewałem się dużo lepiej grającego Sportingu. Portugalczycy byli do "skaleczenia". Zagrali chyba nawet gorzej niż w Warszawie - stwierdził Bąk.

- Legia mi się podobała. Nie bała się rywala. Próbowała narzucać Sportingowi swój styl gry. Zabrakło jej siły ognia, piłkarza który wsparłby Ljuboję. Niby coś tam próbowali zrobić z przodu, szukali bramki, ale nie byli w tym skuteczni - mówi Bąk.

Były reprezentant Polski ocenił też sytuację, w której Legia straciła gola. - Gdybym był bramkarzem, to winiłbym za tę sytuację siebie. Zawsze mnie uczono, ze trzeba do końca iść za piłką, nie patrzeć na innych tylko na piłkę. Bramkarz ma w polu karnym przewagę, bo może interweniować rękami. Raczej winiłbym jego niż obrońców którzy nie wybili piłki - powiedział były reprezentant Polski.

Pożegnanie Legii » z pucharami


Więcej o: