Skorża: Na więcej nas nie było stać

Maciej Skorża

Maciej Skorża (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

- Mieliśmy swoje szanse. Niestety, dziś siła Legii jest niewystarczająca, by grać w 1/8 finału Ligi Europejskiej. Żal, bo byłą do przejścia, choć to lepszy zespół od Legii. Przy lepszej skuteczności w Warszawie, mogliśmy sprawić niespodziankę - stwierdził po porażce ze Sportingiem trener Legii Maciej Skorża.
W czwartek Legia przegrała w Lizbonie 0:1 i odpadła z Ligi Europejskiej w 1/16 finału - czytaj relację.

Jak pan oceni to spotkanie?

Maciej Skorża: Żeby awansować mieliśmy zdobyć gola i stwarzać okazje. Nie do końca nam się udało, nie przejęliśmy zdecydowanie inicjatywy, zabrakło wyrazistości pod bramką rywali, większej liczby szans na pokonanie Patricio. Graliśmy nieźle, byliśmy poukładaną drużyną, staraliśmy się neutralizować Sporting w środku boiska, odbierać piłkę i kontrować. Portugalczycy zagrali ostrożnie, z dwoma defensywnymi pomocnikami. Nie podejmowali żadnego ryzyka z tyłu. Było ciężko sforsować ich defensywę. Mimo tego mieliśmy swoje szanse. Niestety, dziś siła Legii jest niewystarczająca, by grać w 1/8 finału Ligi Europejskiej. Żal, bo byłą do przejścia, choć to lepszy zespół od Legii. Przy lepszej skuteczności w Warszawie, mogliśmy sprawić niespodziankę. Życzę Sa Pinto samych sukcesów, by został Guardiolą Sportingu.

Sporting był lepszy czy to Legia zawiodła?

- Zagraliśmy na tyle, na ile nas stać. Zawodnicy zagrali z pełnym poświęceniem, dali z siebie wszystko. Liczyliśmy, że tak jak w Warszawie stworzymy więcej sytuacji, przynajmniej połowę tego, co w pierwszym spotkaniu. Zabrakło nam jeszcze jednego szybkiego zawodnika, który pomógłby z przodu. Jeden Maciek Rybus to było za mało.

Jak pan oceni sędziego?

- Nie komentuję jego pracy, nie mam już na to żadnego wpływu. Kilka decyzji było kontrowersyjnych.

Liga Europejska?

- Jestem przekonany, że to dobra karta zapisana w historii klubu. Dostarczyliśmy wielu pozytywnych emocji i wrażeń, przeżyliśmy dramatyczne mecze, zwycięstwa i szybko zdobyliśmy awans. To zbudowało apetyt. Dziś jesteśmy zawiedzeni i rozczarowani, bo odpadliśmy. Nie powiem, że 1/16 finału to było osiągnięcie, na wyrost. W Europie pokazaliśmy maksimum możliwości, na więcej nie było nas w Lizbonie stać.

Nie ma pan niedosytu, że zespół nie został wzmocniony wcześniej?

- Mam. Jestem rozczarowany, jak i cała drużyna, że Novo i Blanco nie doszli wcześniej, ale takie jest życie. Żałuję, ale nie miałem na to wpływu.

Powrót do ligowej rzeczywistości będzie ciężki?

- Chcemy się szybko podnieść, zareagować sportową złością. Przegraliśmy z bardzo dobrą drużyną, z zespołami klasy Sportingu polskie kluby grają od święta. Musimy szybko wrócić na ziemię, wiemy jak ważny jest mecz we Wroclawiu. W szatni, kiedy opadły emocje, zawodnicy już się mobilizowali na spotkanie ze Śląskiem. Choć mamy mało czasu, jestem spokojny, że będziemy dobrze przygotowani i odpowiednio umotywowani na spotkanie z liderem.

Zobacz także
  • Piłkarze Sportingu ciesza się po zdobyciu bramki w meczu z Legią Sa Pinto: Mógł wygrać tylko wielki Sporting
  • Piłkarze Legii dziękuja kibicom za dopingu po przegranym meczu ze Sportingiem Legia nie przełamała portugalskiej klątwy
  • Sporting - Legia 1:0 Blogerzy po przegranej Legii: "Skorża może być optymistą", "Zabrakło ognia"
Komentarze (19)
Skorża: Na więcej nas nie było stać
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    może ktoś uświadomi p.lanco by Legia nie wymawiał Lechia :)))

  • Gość: df

    Oceniono 14 razy 14

    Szkoda obydwu Polskich drużyn. W końcu nie musieliśmy się wstydzić za poziom sportowy. Mało brakowało.

  • czterdziestyiczwarty

    Oceniono 5 razy 5

    Szkoda Legii .Grali z sercem ale widoczny byl brak Radovica na boisku. Mam nadzieje ,ze Blanco i Novo okaza sie wartosciowymi uzupelnieniami druzyny a nie wypalonymi graczami dogrywajacymi do emerytury bo atak Legii w tej chwili jest na mizernym poziomie.

  • pcat

    Oceniono 14 razy 4

    Już raz Legia sprzedawała na maksa - po sezonie odeszli Fabiański, Janczyk i Bronowicki za 7 mln EUR. Kasa została przejedzona, nie kupiono nikogo wartościowego.
    Teraz to samo - Rybus, Borysiuk, Komorowski i podobny wynik w EUR.
    Legia to prywatna maszynka transferowa działająca na stadionie wybudowanym za publiczne pieniądze. To chory układ i nie ma prawa działać.

  • Gość: lechu

    Oceniono 3 razy 3

    Jestem zawiedziony nie naszymi drużynami tylko dwoma najsłabszymi ogniwami:Janek Gol w Legii,Junior Diaz w Wiśle po raz kolejny mnie rozczarowali- nie nadają się do gry w pucharach- może ewentualnie w ME

  • witlas2

    Oceniono 1 raz 1

    Zgadzam się Leh. Jak się gra 3 defensywnymi pomocnikami z drużyną, która nie musi atakować, to ciężko wygrać. Nie byłbym aż takim hurrafantastą, żeby ofensywę przypuszczać od samego początku, ale zmiany były zdecydowanie za późno. Skorża, widząc że nic się nie dzieje, nie ma sytuacji, powinien wpuścić ofensywnych graczy już od początku 2 połowy. Czekanie na jakiś cud i jedną szansę zemściło się. Kucharczyk i Wolski od 46 minuty, Hubnik od 70. Czasem trzeba podjąć ryzyko, a nie się czaić.
    To samo można odnieść do Wisły, która też czekała nie wiadomo na co, aż w końcu gościu dostał czerwień i było już naprawdę niewesoło. Wtedy zaczęli coś robić w ofensywie.

  • Gość: Webb

    Oceniono 1 raz 1

    do interstatelovesongs
    Dobrze chyba wiesz ze Aguero nie mogl wejsc bo wczoraj gral dla Manchesteru i dzis byl juz zmeczony.
    do tilapii
    Masz racje, za Komorowskiego powinien grac Koscielny.

  • Gość: pane

    0

    Postawiłem to na Betsson i szkoda, że nie weszło, taki kurs to prawdziwy rarytas!

  • ranek1960

    0

    a teraz prosze państwa ze spokojem i bez nerwów będziemy oglądać mecze w TV

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX