Sport.pl

Miroslav Radović dla Warszawa.Sport.pl: Sporting awans wywalczył w Warszawie

- W czwartek nie awansował lepszy zespół. Niestety, możemy być zadowoleni z gry, ale nie z wyniku - powiedział po meczu Miroslav Radović, który porażkę Legii 0:1 ze Sportingiem Lizbona oglądał w Warszawie. Serb nie mógł zagrać w rewanżu 1/16 finału Ligi Europejskiej z powodu kontuzji żeber.
- Myślę, że dziś nie awansował zespół lepszy. Możemy być zadowoleni z gry, ale nie z wyniku - powiedział na gorąco po meczu Radović. - Gdyby tylko Daniel Ljuboja wykorzystał sytuację, którą miał na początku... Niestety, skończyła się piękna przygoda. Teraz czeka nas walka w lidze o mistrzostwo, co chyba od początku jest ważniejszym celem - dodał.

- Sporting wygrał ten awans w Warszawie - właściwie miał dwie sytuacje, dwa strzały i strzelił dwa gole. W rewanżu zdecydowały detale. Taktycznie zagraliśmy bardzo dobrze. To jak zespół był ustawiony na boisku wyglądało bardzo dobrze. Zabrakło może trochę ryzyka z przodu, ale tak jak mówiłem, nie awansował lepszy.

- Przy golu nie winiłbym Duszana. to była przede wszystkim bardzo dobra wrzutka. Może bramkarz mógłby próbować coś zrobić w takiej sytuacji, ale przy takim dośrodkowaniu nigdy nie wiadomo jak zareagować. Każdy może trącić piłkę - ocenił Serb sytuację, w której Legia straciła gola.

Pożegnanie Legii » z pucharami


Więcej o:
Komentarze (1)
Miroslav Radović dla Warszawa.Sport.pl: Sporting awans wywalczył w Warszawie
Zaloguj się
  • leszek66622

    0

    brak Radovića był widoczny Ljuboja powinien za grać w środku pola a nie na szpicy nie jest z niego dobry kiler

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX