Legia zainteresowana Nigeryjczykiem. Trudny charakter nie będzie przeszkodą?

PRZEGLĄD PRASY. Legia zainteresowana jest sprowadzeniem nigeryjskiego pomocnika Hapoelu Tel Awiw Nosy Igiebora, który znany jest z kontrowersyjnego zachowania poza boiskiem - informuje ?Przegląd Sportowy?.
Według "Przeglądu Sportowego" Legia od kilku miesięcy przygląda się 21-letniemu pomocnikowi z Nigerii. Na liście życzeń klubu z Łazienkowskiej Nosa Igiebor był już latem. Piłkarz zrobił dobre wrażenie na trenerze Macieju Skorży, który uważa go za wielki talent. Legia obserwowała pomocnika jeszcze przed rozpoczęciem sezonu, a później miała okazje przekonać się o jego umiejętnościach w bezpośrednich meczach z Hapoelem Tel Awiw w Lidze Europejskiej.

Według serwisu Allnigeriasoccer piłkarz kupiony z norweskiego Lillestroem kosztował 850 tys. euro, podpisał kontrakt z klubem z Izraela na 4 lata i zarabia w nim 150 tys. euro rocznie. Możliwe, że dwukrotny reprezentant Nigerii wkrótce zmieni klub. "24 kwietnia jestem umówiony z działaczami na spotkanie dotyczące przyszłości Nosy. Interesuje się nim pięć klubów, w tym Legia Warszawa i PSV Eindhoven - powiedział agent piłkarza Atta Aneke portalowi Allnigeriasoccer" - czytamy w "Przeglądzie Sportowym".



Igiebor ma na koncie kilka pozaboiskowych wybryków. Kiedy na testy zaprosiła go norweska Valerenga, Nigeryjczyk zamiast do Oslo pojechał do Lillestroem. W tym drugim klubie grał trzy lata, ale rozstał się z nim po konflikcie z trenerem (nie przyszedł na trening, twierdząc, że wysłał trenerowi SMS-a o rzekomym przemęczeniu, a w tym czasie był na meczu kadry olimpijskiej). Igiebor jest już skonfliktowany z nowym klubem. Nigeryjczyk pokłócił się o kadrę. Prezes obiecał, że puści go na mistrzostwa Afryki U-23, decydujące o awansie do igrzysk w Londynie. Potem się z tego wycofał, bo Nosa zbojkotował ligowy mecz z Hapoelem Hajfa. Piłkarz twierdził, że jest chory.

"Kiedy perypetie opisał portal Allnigeriasoccer, Igiebor zadzwonił do właściciela strony i groził atakiem hakerskim. Przez SMS-y i Facebooka także pobiciem. Fochów piłkarza mają już w Tel Awiwie po dziurki w nosie" - pisze gazeta.

Czy Legia powinna kupić Nosę Igiebora?
Więcej o: