Marcin Kaczmarek przed meczem z Legią: Ciężko przygotowywaliśmy do tego spotkania

W sobotę o godzinie 18. Widzew zagra w ligowym klasyku z Legią. W obozie łódzkiej drużyny panują przed tym spotkaniem bojowe nastroje. - Postaramy się postawić Legii wysoką poprzeczkę. Goście nie będą mieć łatwo. Ciężko przygotowywaliśmy do tego spotkania - powiedział portalowi widzew.pl Marcin Kaczmarek, pomocnik łodzian.
Wiosną Widzew zdobył tylko osiem punkt, zaledwie o jeden więcej niż broniący się przed spadkiem jego lokalny rywal - ŁKS, z którym zremisował przed tygodniem właśnie dzięki bramce Kaczmarka.

Ostatnie ligowe zwycięstwo łodzianie odnotowali ponad miesiąc temu w meczu z GKS-em. Z Legią nie potrafią wygrać od dwunastu lat. - Tak samo było z Bełchatowem, że Widzew nie mógł pokonać tej drużyny od kilkunastu lat, a ta sztuka udała nam się w tej rundzie. Może to jest taka pora, w której trzeba coś zmienić. Będziemy się starali, aby to zmienić i pokonać Legią.

W sobotnim spotkaniu w barwach Widzewa zabraknie między innymi Brazylijczyka Dudu. W Legii z powodu kontuzji nie wystąpi Michał Żewłakow. - Legia ma szeroką kadrę zawodników i bardzo wyrównany skład. Także to, czy odpadł Żewłakow, czy też inny zawodnik, to w tej chwili bez znaczenia. Zresztą patrzymy przede wszystkim na siebie - twierdzi Kaczmarek.

Pojedynki ze stołecznym zespołem mają dla Widzewa specyficzny charakter. - Czeka nas ciężki mecz. Wiadomo, Legia gra o mistrza Polski i nie może pozwolić sobie na jakąkolwiek stratę punktów. Takie mecze są fajne i dla kibiców i dla wszystkich obserwatorów. Jest duże zainteresowanie tym meczem. Postaramy się postawić Legii wysoką poprzeczkę. Goście nie będą mieć łatwo. Ciężko przygotowywaliśmy do tego spotkania - powiedział widzewiak.