Czterech zawodników wzmocni Młodą Legię w meczu PP

W środę w Sulejówku Młoda Legia zagra o awans do kolejnej rundy Pucharu Polski z KS Polkowice. Na mecz z polkowiczanami Jan Urban oddelegował czterech wychowanków Młodej Legii, którzy od początku sezonu trenują z pierwszą drużyną.
- Nie wiem jeszcze kto do nas dołączy z pierwszego zespołu - mówił dzisiaj po południu trener Młodej Legii Dariusz Banasik. - Pierwsza Legia ma trening o 18 i dopiero wtedy będzie wiadomo - tłumaczył.

Na środowy mecz z KS Polkowice wysłanych zostało czterech zawodników z pierwszej drużyny. Są to Marcin Bochenek, Mateusz Cichocki, Aleksander Jagiełło i Bartosz Widejko. Nie wzięli oni udziału we wtorkowych zajęciach z pierwszą drużyną. Jutro będą mieli szansę pomóc Młodej Legii wywalczyć awans do 1/16 Pucharu Polski, gdzie jeśli pokonają KS Polkowice zmierzą się z mistrzem Polski - Śląskiem Wrocław.

Wtorkowy trening Legii rozpoczął się punktualnie o 18. Pierwszy na bocznym boisku przy Pepsi Arenie, z workiem piłek, pojawił się Jacek Magiera. Legioniści chwilę później rozpoczęli rozgrzewkę z futbolówkami. Kolejnym elementem zajęć były skłony, skoki przez płotki, sprinty i brzuszki. Później Cesar Sanjuan i Juan Iribarren poskładali płotki, a piłkarze wrócili do zajęć z piłkami.

Sztab szkoleniowy rozdał zawodnikom zielone i niebieskie znaczniki. Po założeniu trykotów, Jan Urban zarządził wewnętrzną gierkę. Podczas, której ćwiczył różne warianty ofensywne np. z Jakubem Koseckim na środku ataku, Miroslavem Radoviciem na skrzydle i Danjelem Ljuboją jako cofniętym napastnikiem. Trening potrwał dwie godziny. Po krótkim rozciąganiu piłkarze udali się do szatni.

Już w środę legioniści o 10.30 wylecą do Austrii, gdzie w czwartek zagrają w pierwszym meczu III rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy z SV Ried.