Prezes PZHL w liście do Gronkiewiecz-Waltz: Nie wyobrażamy sobie braku Warszawy na hokejowej mapie Polski

Prezes Polskiego Związku Hokeja na Lodzie, dr. Piotr Hałasik, wystosował list otwarty w sprawie warszawskiego hokeja. Hałasik nawołuje do ratowania sekcji Legii.
Niedawno na spotkaniu zawodników hokejowej sekcji Legii z działaczami, zarząd ogłosił, że z powodu braku pieniędzy klub wycofa się z rozgrywek. W akcję ratowania klubu włączył się sam prezes PLHL. Oto treść jego listu do prezydent Warszawy:

"Rok 2012 jest bardzo istotnym i ważnym dla polskiego hokeja na lodzie. W maju br. nastąpiły głębokie zmiany W Polskim Związku Hokeja na Lodzie i głównym celem tych zmian jest odbudowa tej pięknej dyscypliny sportu oraz przywrócenie jej należnego miejsca w hierarchii polskiego i światowego sportu. Właśnie dlatego od sierpnia br. z reprezentacją Polski zaczęli pracować najwybitniejsi trenerzy ze świata hokejowego, którzy jako zawodnicy i trenerzy zdobywali tytuły mistrzów świata i mistrzów olimpijskich ostatnie ich sukcesy, to zdobycie z reprezentacją Rosji tytułów mistrzów świata w 2008 i 2009 roku. Obecnie przy ich udziale jest opracowany i już wdrażany program szkolenia młodzieży, a zajęcia z młodzieżową reprezentacją Polski od 25 sierpnia 2012 roku prowadzi trener, też o najwyższych kwalifikacjach międzynarodowych. Pisząc ten list do Pani Prezydent nie chcę zaprzepaścić szansy, która otworzyła się przed polskim hokejem. Pragnę aby hokejowa mapa Polski była coraz bardziej zapełniona.

Tymczasem dowiaduje się, że W Warszawie zagrożony jest ligowy byt drużyny hokejowej Uczniowski Hokejowy Klub Sportowy Mazowsze, który jest kontynuatorem dawnej drużyny Legii Warszawa. Identyfikując się z mieszkańcami Warszawy i sympatykami tego klubu z całej Polski nie wyobrażamy sobie aby Warszawskiej drużyny hokejowej zabrakło w rozgrywkach krajowych w sezonie 2012/2013 .

Zarząd UHKS gotowy jest do rozmów z Panią Prezydent w każdym miejscu i czasie. Pragnę nadmienić, że w drużynie grają młodzi adepci hokeja i rodowici warszawiacy a środki jakie im są potrzebne nie będą stanowić żadnego uszczerbku w budżecie miasta Warszawy. Mam nadzieję, że w tym trudnym momencie Władze Warszawy nie zostawią stołecznego hokeja '"na lodzie"."