Saganowski: Warto ciężko pracować

- Bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Warto ciężko pracować - powiedział w rozmowie z Legia.com Marek Saganowski tuż po tym, jak znalazł się na liście zawodników powołanych przez selekcjonera Waldemara Fornalika na wrześniowe mecze eliminacji mistrzostw świata z Czarnogórą (7 września) i z Mołdawią (11 września).
33-letni snajper Legii wraca do reprezentacji Polski po trzech latach przerwy. Ostatni raz zagrał w kadrze meczu z Grecją w sierpniu 2009 r. Wcześniej za kadencji Leo Beenhakkera zagrał we wszystkich meczach grupowych na Euro 2008.

Na powołanie od Fornalika solidnie zapracował dobrą postawą w meczach ligowych i pucharowych - Nikt mnie nie informował, że mogę otrzymać powołanie do reprezentacji, dlatego bardzo się cieszę z tego wyróżnienia. Warto ciężko pracować. W pierwszych dziewięciu spotkaniach sezonu strzeliłem sześć goli, zaliczyłem kilka asyst, a trener Fornalik to docenił i znalazł mi miejsce w swoim zespole - powiedział Legia.com Saganowski.

Snajper Legii nie chce wybiegać w przyszłości, ale po cichu liczy na to, że dwa najbliższe mecze przekonają do jego osoby selekcjonera. - Ostatnio wiele się zmieniło w mojej karierze. Trafiłem do Legii, złapałem wysoką formę, dobrze przygotowałem się do sezonu. Jeżeli szkoleniowcy będą zadowoleni z moich występów, to być może otrzymam kolejne powołania i staną się normą - mówi "Sagan".

Mecz z Czarnogórą w Podgoricy zaplanowano na 7 września. Natomiast spotkanie z Mołdawią cztery dni później we Wrocławiu. Oprócz Saganowskiego na liście powołanych przez Fornalika piłkarzy znalazł się też inny zawodnik Legii - Jakub Wawrzyniak. Na liście rezerwowej jest natomiast Janusz Gol.