Ostatni trening przed Rosenborgiem. Nacisk na ofensywę

Piłkarze Legii Warszawa przebywają w Trondheim, gdzie w czwartek zmierzą się w meczu czwartej rundy kwalifikacyjnej Ligi Europy z Rosenborgiem. W środę legioniści odbyli ostatni trening przed czwartkowym spotkaniem. Na stadionie Lerkendal ćwiczyli głównie akcje ofensywne.
Zawodnicy podzieleni zostali na cztery grupy - ćwiczyli dośrodkowania z rzutów wolnych. Dwie grupy zagrywały piłkę ze skrzydeł, dwie kolejne podzielone były na atakujących i broniących. Niestety większość "wrzutek" padało łupem zawodników broniących. Nie jest to dobrym prognostykiem przed jutrzejszym meczem, w którym Legia zmuszona będzie do szukania okazji do zdobycia choćby jednej bramki - piszą wysłannicy Legia.Net.

Później były strzały, a na koniec legioniści rozegrali kilkunastominutową gierkę wewnętrzną. Cały trening obserwowali działacze Legii. Prezes Piotr Zygo, dyrektor sportowy Jacek Mazurek, Jarosław Ostrowski i dyrektor do spraw transferów Marek Jóźwiak, który wspominał stadion Rosenborga sprzed 17 lat. - To ten sam obiekt, ale zmienił się diametralnie. Były tylko dwie trybuny, bieżnia a przede wszystkim mnóstwo śniegu - czytamy w serwisie Legia.Net.

Czwartkowy mecz Legii z Rosenborgiem rozpocznie się o 19. Transmisja w Orange Sport, relacja na żywo na Warszawa.sport.pl.

Więcej o: