Selekcjoner Fornalik ma pretensje do Legii, że w poniedziałek zagra w czasie zgrupowania

- To dla mnie dziwna sytuacja. W głowie mi się nie mieści, że ktoś z kadrowiczów nie będzie mógł trenować z narodową drużyną tylko dlatego, że ma ligowy mecz - mówi Waldemar Fornalik, selekcjoner reprezentacji Polski, która w poniedziałek w Gdańsku rozpoczyna zgrupowanie przed eliminacyjnymi meczami do mistrzostw świata.
Na spotkania z Czarnogórą (7 września) oraz Mołdawią (11 września) Fornalik powołał dwóch piłkarzy Legii - Jakuba Wawrzyniaka oraz Marka Saganowskiego. Obaj piłkarze nie dojadą jednak na początek zgrupowania w Gdańsku, bo w poniedziałek o 18.30 grają w Legii ligowy mecz z Podbeskidziem Bielsko-Biała w Warszawie.

O pretensjach Fornalika napisały "Sport" oraz "Przegląd Sportowy".

- To dla mnie dziwna sytuacja. W głowie mi się nie mieści, że ktoś z kadrowiczów nie będzie mógł trenować z narodową drużyną tylko dlatego, że ma ligowy mecz. Chcę postawić na piłkarzy wypróbowanych podczas zajęć, dlatego ważna jest każda jednostka treningowa. Tymczasem już wiadomo, że Wawrzyniak i Saganowski normalnie trenować z kadrą będą od środy. A przecież już w piątek gramy w Podgoricy - mówi Fornalik. "Przegląd Sportowy" dodaje, że selekcjoner sugeruje, iż przez opóźniony przyjazd maleją szanse gry Wawrzyniaka w pierwszym składzie.

- Winę za to ponosi Ekstraklasa SA, która ustala ligowy terminarz - ocenia sytuację wiceprezes PZPN Antoni Piechniczek dodając, że problem dotyczy także reprezentacji do lat 21. Na eliminacyjne mecze mistrzostw Europy z Rosją (6 września) i Portugalią (10 września) z Legii powołani zostali Michał Kucharczyk, Daniel Łukasik, Jakub Kosecki i Michał Żyro.

"Przegląd" podaje, że Ekstraklasa przystała na poniedziałkowy termin meczu z Podbeskidziem na wniosek Legii, która w czwartek wieczorem rozegrała mecz Ligi Europy w norweskim Trondheim. Na dodatek w niedzielę na Pepsi Arenie odbędzie się charytatywny mecz Politycy - Gwiazdy TVN. - Legia nie jest jego organizatorem. W tej chwili myślimy tylko o poniedziałkowym meczu ligowym - mówi prezes Legii Piotr Zygo.

- Waldek, zamiast narzekać, niech kupi z 10 biletów na ten niedzielny mecz, bo to impreza charytatywna - bagatelizuje problem Fornalika trener Legii Jan Urban.