Mateusz Borek przed derbami: Legia to jakość gry, konkurencja i kibice. Polonia - entuzjazm, chemia i brak presji

- Stawiam na remis, bo jak przeanalizuję sobie wszystkie atuty i niedoskonałości po obu stronach, to wychodzi mi, że drużyny są do siebie zbliżone. Czy będą bramki? Ja nie kręcę głową na mecze bez goli, kiedy oglądam grę intensywną, walkę, wślizgi, dobre tempo, zawziętość i bieganie. 0:0 też potrafi być ładne - mówi przed piątkowymi derbami Warszawy Mateusz Borek, komentator Polsatu Sport.
- W tej chwili obie drużyny są w dobrej formie, choć bardziej mówi się o Polonii, która zaskoczyła nas bardzo w wyjazdowym meczu z Wisłą. Polonia znalazła nowych, młodych piłkarzy, którzy wnieśli do drużyny, do ligi powiew świeżości. Legia też ma młodych graczy, ale do tego akurat zdążyliśmy się przyzwyczaić, a w "Czarnych Koszulach" w poprzednich latach tego brakowało. Teraz zespół z Pawłem Wszołkiem, Łukaszem Teodorczykiem czy Adamem Pazio jest lepszy niż wysoko opłacane drużyny za Józefa Wojciechowskiego. Jest głodny sukcesu, gra z większym entuzjazmem.

- Z grupy młodych zawodników, którzy zagrają w derbach, wyróżniłbym dwóch. Z Polonii - Pawła Wszołka. Chłopak ma naprawdę duże możliwości motoryczne i techniczne, sprawia wrażenie małolata z mocną głową. Jest pewny siebie, nie boi się, widać, że może grać na poziomie lepszym niż polska Ekstraklasa.

- W Legii zabraknie leczącego się Rafała Wolskiego, więc wymienię Daniela Łukasika, na którego ciepło patrzę od dłuższego czasu. On rozumie grę na pozycji defensywnego pomocnika, jest odpowiedzialny, szuka gry do przodu krótkimi podaniami, stara się strzelać. Ma szansę być innym graczem niż Ariel Borysiuk, może być defensywnym pomocnikiem nowej generacji, który nie ogranicza się tylko do wybić, odbiorów i długich podań.

- Porównanie formacji defensywnych? Gdyby zagrali obaj kontuzjowani Marcin Baszczyński i Adam Kokoszka, większego plusa w obronie postawiłbym przy formacji Polonii, bo legijna, doświadczona, popełnia jednak błędy. Michał Żewłakow i Inaki Astiz nie grają na swoim poziomie. Ale Baszczyński ma złamany palec i nie zagra, a Kokoszka też jest leczony i w obronie Polonii są wyrwy. W związku z tym Legia będzie miała mocniejszy blok defensywny. Artur Jędrzejczyk powinien, moim zdaniem, dostać niebawem szansę w kadrze, a Jakub Wawrzyniak, choć błędy popełnia, wnosi dużo ambicji i woli walki.

- Który piłkarz jednej drużyny najbardziej przydałby się drugiej? Z Polonii do Legii najbardziej nadawałby się mimo wszystko Paweł Wszołek. W Legii jest wielu skrzydłowych, ale z ich formą jest różnie. Wszołek ma lepsze warunki fizyczne niż większość legionistów.

- Z Legii do Polonii wziąłbym Daniela Łukasika, bo w środku pola brakuje czasem komunikacji między defensywnymi pomocnikami, między Łukaszem Piątkiem, a Dimitrje Injacem. Polonia ma szybkich, mobilnych piłkarzy w przodzie i Łukasik, z umiejętnością właśnie gry do przodu, byłby przydatny.

- Siłą Legii jest, mimo wszystko, jakość gry, choć zespół nie ma tego genu wygrywania, który pozwoliłby mu na kontynuowanie gry w Lidze Europy. Na polską Ekstraklasę to jednak wystarcza. Po drugie: konkurencja na pozycjach, gdzie na niektórych o miejsce na boisku rywalizuje dwóch, a nawet trzech graczy. I po trzecie: kibice. Nie ma co ukrywać, Legia ma najlepszych w Polsce. Fani mogą pomóc drużynie w derbach.

- Atuty Polonii to entuzjazm młodych graczy, którzy nagle złapali wiatr w żagle. W drużynie Piotra Stokowca nie ma już wielu wysoko opłacanych świętych krów, więc Adam Pazio, Paweł Wszołek, Łukasz Teodorczyk czy Daniel Gołębiewski dostają szansę i prą do jej wykorzystania, mają świadomość szansy na zaistnienie.

- Druga rzecz to dobra chemia w drużynie, którą widzę po obserwacjach m.in. Wszołka i Teodorczyka, tym, jak reagują w stosunku do siebie po niewykorzystanych sytuacjach. Najpierw jest złość, ale potem poklepywanie po plecach. Dobrą robotę robi polonista z krwi i kości Łukasz Piątek, a Piotr Stokowiec przekonał zespół do swojej filozofii, umiał jakoś nadrobić brak sparingów.

- Trzeci atut to brak presji w meczach wyjazdowych. Polonia lepiej gra na obcych stadionach i to może być jej szansa w derbach.



Jakim wynikiem zakończą się derby Warszawy?