Młoda Legia liderem tabeli. Banasik chwali debiutanta i rekonwalescenta

W niedzielnym meczu Młodej Legii z Młodą Pogonią (3:0) debiutował Mateusz Żebrowski. 17-letni prawy obrońca rozegrał całe spotkanie. - Był jednym z najlepszych zawodników na boisku - chwalił Żebrowskiego po meczu trener Dariusz Banasik.
Stołeczny sport na facebooku - najszybciej, najdokładniej i najefektowniej »

Młoda Legia Warszawa pokonała pewnie Młodą Pogoń Szczecin. Spotkanie odbyło się na bocznym boisku przy Łazienkowskiej. - Byliśmy dużo lepsi. Zagraliśmy bardzo ofensywnie i poza stałymi fragmentami gry, Pogoń nie była w stanie nam zagrozić. Mogliśmy wygrać jeszcze wyżej, ale nie ma co być zachłannym - podsumował Banasik.

Pierwszy gol dla Młodej Legii padł w czwartej minucie. Indywidualną akcją na prawym skrzydle popisał się Przemysław Mizgała. Po jego dokładnym podaniu Michałowi Kopczyńskiemu nie pozostało nic innego, jak wpakować piłkę do siatki.

Mizgała wraca do gry po dwóch latach przerwy z powodu kontuzji kolan. - Nie jest jeszcze w pełni formy. W poprzednim spotkaniu w Bełchatowie, nie zaprezentował się najlepiej. Słabo wszedł w tamten mecz. Ale dzisiaj pokazał się już z lepszej strony - mówił Banasik po spotkaniu z Pogonią.

- Musimy go odbudować fizycznie, bo wszyscy widzimy, że technicznie ma bardzo duży potencjał. Ja go zachęcam do takiej gry. Nie przeszkadzają mi jego akcje indywidualne. Kiedyś już powiedziałem, że to może być taki drugi Rafał Wolski. I nadal podtrzymuję to zdanie - chwalił 20-letniego pomocnika trener.

Kolejne bramki dla Legii padały w drugiej połowie. W 61. minucie gola na 2:0 strzelił Maciej Prusinowski. Zawodnik płaskim strzałem w krótszy róg nie dał szans bramkarzowi gości Bartoszowi Fabiniakowi. A wynik meczu na dziesięć minut przed końcem regulaminowego czasu gry, z najbliżej odległości, ustalił Kamil Kurowski.

Poza Mizgałą, Banasik pochwalił również kilku innych zawodników: Bartosza Żurka, Michałów Bajdura i Kopczyńskiego oraz dwóch Mateuszów: Cichockiego i Żebrowskiego. Ten ostatni debiutował w niedzielę w Młodej Ekstraklasie. Trener Młodej Legii był bardzo zadowolony z jego występu.

- Specjalnie pojechałem do Opola na mecz reprezentacji Polski ze Słowenią, aby zobaczyć w akcji Żebrowskiego. Pokazał się z dobrej strony i to mnie przekonało, aby go wystawić przeciwko Pogoni. Był to dobry wybór. Dzisiaj Żebrowski był jednym z najlepszych zawodników na boisku - docenił występ prawego obrońcy Banasik.

Młoda Legia po 12. kolejkach, z przewagą dwóch punktów nad Lechem Poznań, jest liderem Młodej Ekstraklasy. W następny weekend pojedzie do Gliwic, gdzie zagra z Piastem. - W drużynie jest duża rywalizacja, sam nie wiem w jakim ustawieniu wyjdziemy na następne spotkanie. Ale jak to się mówi, zwycięskiego składu się nie zmienia. Dlatego nie przewiduję dużych roszad w składzie - zakończył Banasik.

Młoda Legia - Młoda Pogoń 3:0 (1:0): Kopczyński (4.), Prusinowski (61.), Kurowski (80.)

Młoda Legia: Jałocha - Bochenek (45. Widejko), Michalak (45. Długołęcki), Cichocki, Żebrowski - Bruce (84. Budek) - Żurek, Kopczyński, Kurowski, Mizgała (56. Prusinowski) - Bajdur (71. Gąsior)

Młoda Pogoń: Fabiniak - Jałoszyński (35. Łaźniowski), Krzywicki, Murawski, Sobolczyk - Wilk (64. Fijałkowski), Kotłowski (45. Paczuk), Pogorzelczyk (79. Obst), Chodorowski (45. Strąpoć)- Kapelusz, Zieliński