Sport.pl

Słaby bramkarz Pogoni pomaga w zwycięstwie Legii w meczu przyjaźni

W meczu zamykającym 8. kolejkę T-Mobile Ekstraklasy Legia pokonała Pogoń 3:0. Warszawianie dwie bramki zdobyli po błędach Radosława Janukiewicza. Wywieźli ze Szczecina trzy punkty i są liderem tabeli.
Pogoń od początku ruszyła z impetem. Przez pierwsze 10 minut Legia nie zagroziła bramce strzeżonej przez Radosława Janukiewicza ani razu. "Portowcy" z kolei mieli trzy bardzo dogodne sytuacje, ale żadnej z nich nie wykorzystali. Na środku obrony niepewnie grał Michał Żewłakowem, ale jego błędy naprawiał świetny Duszan Kuciak.

W 9. minucie Pogoń powinna prowadzić 1:0. Dokładnym przerzutem do Takafumiego Akahoshiego popisał się wiecznie młody Edi Andradina. Japończyk podciął piłkę nad bramkarzem Legii, ale zrobił to niedokładnie, Kuciak zdołał zbić piłkę. Potem z linii bramkowej wybił ją Inaki Astiz.

Niespodziewanie jednak to legioniści objęli prowadzenie. Fatalny błąd popełnił szczeciński bramkarz i w 16. minucie zrobiło się 1:0 dla Legii. Janukiewicz po strzale Jakuba Rzeźniczaka "wypluł" piłkę przed siebie, a do niej dopadł Danijel Ljuboja. Serb nie zwykł marnować takich sytuacji i z najbliższej odległości umieścił futbolówkę w siatce.

Podopieczni Jana Urbana poszli za ciosem. Pięć minut później było już 2:0. Druga bramka dla legionistów padła w podobnych okolicznościach jak pierwsza. Lekko strzelał Miroslav Radović, odbijał Janukiewicz, a dobijał z bliska Jakub Kosecki.

Obraz gry po przerwie nie uległ zmianie. Niepewnie bronił Janukiewicz, po przeciwnej stronie dobrze spisywał się Kuciak. W 57. minucie za faul na Michale Kucharczyku drugą żółtą i czerwoną kartkę obejrzał Maciej Dąbrowski. Pogoń od tego momentu zaczęła grać trzema obrońcami, co było wodą na młyn dla skrzydłowych Legii. W 64. minucie do piłki wystartował Kosecki, na kilku metrach zostawił w tyle Petera Hrickę, podał do Radovicia, a Janukiewicz z największym trudem wybił futbolówkę na rzut różny.

Legia starała się atakować, a Pogoń była bezradna. W 77. minucie sędzia Sebastian Jarzębak wyrzucił z boiska kolejnego obrońcę Pogoni. Hernani zobaczył drugi żółty kartonik za faul na szarżującym Jakubie Wawrzyniaku. Reprezentant Polski odczuł to starcie, kilka minut później prosząc o zmianę. Na boisku zastąpił go Marko Szuler. Był to pierwszy mecz Słoweńca w Legii na lewej obronie.

W 86. minucie prostopadłym podaniem w kierunku Ljuboji popisał się Kosecki. Serb precyzyjnym strzałem pokonał Janukiewicza i ustalił wynik meczu na 3:0. Legia ze Szczecina wywiozła trzy cenne punkty. Było to drugie zwycięstwo legionistów na wyjeździe w tym sezonie.

Podopieczni Urbana są liderem ekstraklasy, mając nad Lechem punkt przewagi. W kolejnym spotkaniu podejmować będą Piast Gliwice. Początek meczu w niedzielę o godzinie 17 na Pepsi Arenie w Warszawie.



Więcej o: