Legii zabrakło jednego gola do wyrównania rekordu

Legii Warszawa zabrakło jednego gola do wyrównania klubowego rekordu kolejnych meczów ze strzelonym golem. W ostatniej kolejece rundy jesiennej warszawianie przegrali ze Śląskiem Wrocław 0:1.
Rekord Legii ze strzelonym golem wynosi 25 spotkań z rzędu w różnych rozgrywkach. Doskonała passa legionistów rozpoczęła się 23 listopada 1996 roku i skończyła się 14 sierpnia roku kolejnego (porażka 0:3 z Odrą Wodzisław). Obecna drużyna, aby wyrównać ten rekord potrzebowała strzelić gola w meczu ze Śląskiem. Ta sztuka legionistom się jednak nie udała. I na inauguracyjny mecz rundy wiosennej z Koroną Kielce licznik kolejnych meczów ze strzelonym golem jest na Łazienkowskiej wyzerowany.

Warszawianie przegrali we Wrocławiu 0:1, ale mieli swoje szanse na zdobycie bramki. Najbliżej pokonania Mariana Kelemena był w pierwszej połowie Miroslav Radović. Serb w 18. minucie dostał fantastyczne podanie od swojego rodaka - Danijela Ljuboi, ale źle przyjął futbolówkę, która mu odskoczyła i zmarnował sytuację sam na sam. Bramkarz Śląska po końcowym gwizdku miał też swoje powody do radości. W piątek Kelemen pierwszy raz w meczu z Legią nie wpuścił gola. Słowak czyste konto zachował dopiero w ósmym spotkaniu przeciwko legionistom.

Mimo porażki ze Śląskiem Legia jest liderem T-Mobile Ekstraklasy. Warte podkreślenia jest to, że w 15 ligowych meczach podopieczni Jana Urbana zdobyli 32 bramki. Jest to największa zdobycz bramkowa, na tym etapie rozgrywek, od 17 lat. Kiedy to w sezonie 1995/96 legioniści pod wodzą Pawła Janasa wbili ligowym rywalom w 15 kolejkach 38 goli.