Sport.pl

Jakub Rzeźniczak: Nigdy nie miałem takiego urazu

- Nie tylko mecz z Rumunią, ale prawdopodobnie i drugie zgrupowanie Legii w Hiszpanii mnie ominie - mówi Warszawa.sport.pl obrońca Legii Jakub Rzeźniczak, który w niedzielę skończył sparing z chińskim Beijing Guoan z kontuzją uda. - Ale dopiero po USG będzie wiadomo, co się dokładnie stało - powiedział.
Zobacz, co piszą nasi blogerzy na Warszawa.sport.pl

- Nie było przy mnie rywala. To było przy jakimś sprincie. Poczułem, jakby coś się w mięśniu urwało. Noga wciąż boli, ale co się dokładnie stało, będzie wiadomo dopiero po badaniu USG. Przejdę je w poniedziałek w Warszawie - mówi Rzeźniczak. Prawdopodobnie zerwał lub, w bardziej optymistycznej wersji, naderwał mięsień dwugłowy.

Obrońca Legii miał już na zgrupowaniu na Cyprze problemy z mięśniem dwugłowym, ale w piątek przyznał, że noga nie boli i jest gotowy do gry. Teraz ominie go zgrupowanie reprezentacji Polski (2 lutego kadra gra z Rumunią). - Nie tylko. Pewnie na zgrupowanie w Hiszpanii też nie pojadę - dodaje. - Nie wiem jak długo nie będę grał, bo pierwszy raz przytrafiła mi się taka kontuzja.

Legia » zremisowała z Beijing Guoan


Więcej o: