Kamil Kurowski: Wisła nie interesowała się mną w taki sposób, jak Legia

Do Legii trafił w 2008 roku. Teraz ma 18 lat i wrócił właśnie z obozu z pierwszą drużyną. - Grałem w reprezentacji Małopolski w meczu z Lubelskim ZPN-em. Po tym spotkaniu zadzwonili do mojego taty przedstawiciele Legii z propozycją przyjazdu na testy do Warszawy - opowiada o swoich początkach przy Łazienkowskiej Kamil Kurowski.
Rusz się. W czwartek łyżwy, w piątek siatkówka. Co jeszcze dla Ciebie w Warszawie?

O tym, że jedzie na obóz z pierwszą drużyną dowiedział się od trenera Młodej Legii Dariusza Banasika. Był zaskoczony, ale na Cypr poleciał z chłodną głową. Jak sam przyznaje, do pobytu na Wyspie Afrodyty podchodził z nastawieniem, że i tak wróci do Młodej Legii.

- W wakacje będą zastanawiać się co dalej. Jeśli udałoby mi się zaistnieć w pierwszym zespole to chętnie zostanę. W innym wypadku będą skłaniać się ku wypożyczeniu. Tak aby grać w jakimś zespole, np. w I lidze, ale już na poziomie seniorskim - dodaje.

Kurowski urodził się w Nowym Sączu. Nigdy jednak nie kibicował żadnej małopolskiej drużynie. Do Legii trafił w młodym wieku, zaledwie jako 14-latek.

- Grałem w reprezentacji Małopolski w meczu z Lubelskim ZPN-em. Po tym spotkaniu zadzwonili do mojego taty przedstawiciele Legii z propozycją przyjazdu na testy do Warszawy. Gdy tata mi o tym powiedział, byłem w kompletnym szoku. Myślałem, że sobie żartuje. Nigdy nie przypuszczałem, że taki klub może się mną zainteresować - opowiada.

- Wisła nie interesowała się mną w taki sposób, jak Legia. W Warszawie zaoferowano mi dużo, a w Krakowie nic. Ponadto rodzice woleli, abym przeniósł się do stolicy, gdzie miałem zagwarantowaną opiekę. porównywaliśmy to z ofertą internatów w Krakowie i doświadczeniem innych chłopaków, którzy tam trafili, ale nie powiodło się im. Ponadto rodzice obawiali się, że mógłbym pod Wawelem zejść na złą drogę - tłumaczy.

Kurowski rundę jesienną spędził w Młodej Ekstraklasie. W 15 spotkaniach strzelił cztery gole. - Chcę zdobyć mistrzostwo Młodej Ekstraklasy. To jest mój główny cel na ten sezon - mówi.

Całą rozmowę przeczytasz w serwisie Legia.Net »