Czy Legię stać na Marcina Wasilewskiego?

Obrońca reprezentacji Polski chce zarabiać milion euro za sezon. Legia nie ma takich pieniędzy, ale może zaoferować Wasilewskiemu coś zupełnie innego - czytamy w Fakcie.
Obrońca reprezentacji Polski zdążył już odrzucić ofertę jednego z rosyjskich klubów. - Wasyl mógł przenieść się na Wschód, ale Rosjanie nie mieli zamiaru płacić mu tak wysokiej kwoty - mówi w rozmowie z Faktem Johan Walckiers, belgijski dziennikarz.

Wasilewski w Anderlechcie zarabia ok. 600 tysięcy euro rocznie. Jest wśród dwudziestu najlepiej opłacanych zawodników belgijskiej Jupiler Pro League. Piłkarz zdaje sobie sprawę, że walczy być może o ostatni kontrakt w karierze.

Legia nie jest w stanie zapłacić obrońcy aż takiej kwoty. Tym bardziej w grę nie wchodzi gaża w wysokości miliona euro. Propozycja Legii jest jednak atrakcyjna ze sportowego punktu widzenia - podkreśla "Fakt". Jan Urban buduje swój zespół z myślą o zdobyciu mistrzostwa Polski i eliminacjach do Ligi Mistrzów. Wasilewski miałby być jednym z liderów tej drużyny. Poza tym z Legii zawodnikowi byłoby dużo bliżej do reprezentacji Polski.