Sport.pl

Prezes chce podpisać z nim nową umowę. Urban odpowiada: Nie chcę być ciężarem

Bogusław Leśnodorski chciałby podpisać kontrakt z Janem Urbanem już teraz. Trener jednak się wzbrania i nową umowę chce parafować dopiero po zdobyciu mistrzostwa Polski. - Jest bardzo ambitny - tłumaczy prezes.


- Bez względu na to, czy wygra ligę, czy nie - chciałbym, aby Jan Urban został tu jak najdłużej - mówi Leśnodorski. - Podpisałbym z nim kontrakt już teraz. Rozmawiamy na ten temat, ale szkoleniowiec jest bardzo ambitny i powiedział mi, że takie ruchy dopiero po tym, jak zdobędzie mistrzostwo - mówi Leśnodorski.

Urban swoją decyzję tłumaczy tak: - Nie chcę być dla nikogo ciężarem. Wiem, po co przyszedłem do Legii, i dlatego wolę poczekać do momentu, kiedy ten cel będzie osiągnięty.

Legia cel ma jeden - mistrzostwo Polski. A przed startem rundy wiosennej jest liderem tabeli z czterema punktami przewagi nad Lechem Poznań. - Wszyscy przypisują nam mistrzostwo kraju, a nawet Puchar Polski. Podchodzimy jednak z szacunkiem do każdego rywala. Nikt nam nie da punktów za darmo. Będziemy musieli je wybiegać - mówi Urban.

- W rundzie wiosennej musimy zrobić wszystko, by kibice nieśli nas dopingiem przy Łazienkowskiej, a nie zanieśli w worach do Wisły. To jest tylko sport - dodaje z uśmiechem ostrożny Urban.

Legia, aby się rozpędzić, ma całkiem przyzwoity terminarz. Na początek gra mecze z ligowymi średniakami - Koroną, GKS-em Bełchatów i Podbeskidziem. - W moim ostatnim sezonie kalendarz na wiosnę też mieliśmy niezły. A skończyło się to tak, że pożegnałem się z pracą - przypomniał niedawno Urban.

Pierwszy ligowy mecz w tym roku Legia rozegra w Kielcach, gdzie podejmować będzie Koronę. Początek spotkania o godz. 18.

Czy Legia powinna przedłużyć kontrakt z trenerem Janem Urbanem?
Więcej o:
Komentarze (1)
Prezes chce podpisać z nim nową umowę. Urban odpowiada: Nie chcę być ciężarem
Zaloguj się
  • pan_czajnik

    Oceniono 8 razy 8

    Legia w Kielcach będzie podejmować Koronę? Dobre. A co do Urbana, wiadomo, że po zdobyciu tytułu jego pensja musi znacznie wzrosnąć, zaś Prezes chciałby podpisać kontrakt teraz na korzystniejszych dla Legii (czytaj podwyżka ale bez szaleństw) warunkach. Prezes się Legii trafił naprawdę sprytny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX