Legia Warszawa. Ile asyst ma w tym sezonie Miroslav Radović - osiem, dziewięć, 10, 11?

Legia.com - pisząc o asystach Miroslava Radovicia - podaje 11, dziewięć i osiem wspominając o różnicach w zależności od źródła. Na stronie T-Mobile Ekstraklasy oficjalnej klasyfikacji asyst nie ma, podobnie jak w przepisach nie ma dokładnej definicji czym asysta jest, a czym nie.
Rusz się. W czwartek wieczorny przejazd na rolkach. Co jeszcze w Warszawie?

Radović, grający w tym sezonie jako prawy lub środkowy pomocnik, jest w dobrej formie. W kilku spotkaniach był najlepszym piłkarzem Legii, w wielu wykonywał kluczowe podania i miał wkład w kilkanaście z 48 goli strzelonych przez Legię. Sam do siatki trafił cztery razy, miał też... No właśnie - ile asyst?

Legia.com w tekście "Król asyst" o Radoviciu pisze o 11 zaznaczając, że jest to statystyka z portalu Transfermarkt.de, a według innych źródeł Serb ma od ośmiu do dziewięciu asyst. My znaleźliśmy źródło z jeszcze inną statystyką - nasz serwis Sport.pl podaje, że Radović asystował w tym sezonie 10 razy przy bramkach kolegów. Wobec rozbieżności sprawdziliśmy, ile asyst rzeczywiście miał Serb w lidze.

Ale najpierw zastrzeżenie: w przepisach i regulacjach gry w piłkę nożną nie jest sprecyzowane, czym jest asysta. Ostatnim podaniem w kierunku strzelca? Ostatnim kontaktem z piłką przed strzelającym? Co może zrobić strzelec po podaniu, by zaliczyć asystę temu, który dograł mu piłkę - czy może robić zwody, dryblować, wykonać rajd?

Jednej wykładni nie ma i zapewne stąd biorą się kłopoty z ustaleniem liczby asyst Radovicia. My sprawdziliśmy ją dokładnie, oglądając każdą bramkową akcję Legii i zwracając uwagę na to, co zdobywcy goli robią po otrzymaniu podania, a przed strzałem. I według naszych obserwacji Radović ma w tym sezonie osiem asyst.

Osiem, choć... prawie dziewięć. Kłopot sprawia szczególnie jedna sytuacja - podanie do Władimira Dwaliszwilego przed trzecim golem z Górnikiem. Radović, po krótkim rozegraniu rzutu rożnego, wykonuje dwa zwody z prawej strony pola karnego i w końcu ładnie podaje zewnętrzną częścią stopy do zastawiającego się tyłem do bramki w polu karnym Gruzina.

Dwaliszwili nie strzela jednak od razu. Stojąc tyłem do bramki siłuje się z obrońcami, wdaje się w drybling, zmienia pozycję, by w końcu po małej kopaninie i obrocie trafić do siatki. Asysta Radovicia? Serb z pewnością świetnie dostrzegł Dwaliszwilego w polu karnym i dobrze podał mu piłkę. Ale nie wypracował sytuacji strzeleckiej, nie dograł piłki tak, by od razu uderzyć na bramkę.

Tu jednak znów uwaga - w meczu z Podbeskidziem (3:1) przy bramce na 2:1 Dominik Furman, po podaniu Marka Saganowskiego, też, zanim oddał celny strzał, zrobił jeszcze zwód. Asysta? Naszym zdaniem tak - akcja była płynna, podanie w tempo, na sytuację strzelecką, którą Furman sobie poprawił.

Inny przypadek - Radoviciowi nie zaliczyliśmy asysty przy drugim golu Legii w Szczecinie, kiedy Serb strzelał mocno zza pola karnego, bramkarz z trudem obronił piłkę, a do siatki wbił ją z bliska Jakub Kosecki. Radović miał udział przy golu, ale strzelał, a nie podawał. Z drugiej strony przyjęte jest - i tak traktowaliśmy te akcje - że asystę przy golu z rzutu karnego ma piłkarz, który był faulowany.

Z ośmiu podań Radovicia, które uznajemy za asysty, pięć przyszło z prawej strony (trzy ze środkowej strefy boiska) - Serb i dośrodkowywał na głowę Saganowskiego, i podawał mu piłkę po ziemi (w sumie do "Sagana" miał aż trzy asysty). Po jednej Radović wykonał do Koseckiego, Danijela Ljuboi, Jakuba Rzeźniczaka, Dwaliszwilego i Tomasza Brzyskiego.

Kto jeszcze asystował przy 48 ligowych golach Legii? Poza Radoviciem asysty mają Saganowski (cztery), Michał Kucharczyk i Kosecki (po trzy), Ivica Vrdoljak, Jakub Wawrzyniak i Daniel Łukasik (po dwie) oraz, po jednej, Ljuboja, Janusz Gol, Jorge Salinas, Dominik Furman, Tomasz Jodłowiec, Artur Jędrzejczyk (zza linii w meczu z Wisłą, ale gol został błędnie uznany, więc i asysta powinna być zaliczona), Dwaliszwili i Brzyski.



Czy podanie Radovicia do Dwaliszwilego z Górnikiem należy uznać za asystę?