Sport.pl

Zamknięta "Żyleta". Legia - recydywistka ofiarą zaostrzonych przepisów

Warszawiacy zagrają o Ligę Mistrzów ze Steauą z pustą trybuną północną, bo kibole w dwumeczu z The New Saints złamali przepisy zakazujące propagowania na trybunach rasizmu i innych form dyskryminacji. Prezes jest oburzony, choć kara jest minimalna.
Zobacz, co piszą nasi blogerzy na Warszawa.sport.pl

Legia zapłaci również 30 tys. euro grzywny. W UEFA nie chcieli podać "Gazecie" szczegółów wyroku (nigdy tego nie robią), a na oficjalnej stronie europejskie władze poinformowały tylko ogólnie, którą część regulaminu naruszyły ekscesy z meczów w II rundzie eliminacji LM.

Prezes Bogusław Leśnodorski twierdzi, że też dostał tylko pismo o treści niemal identycznej z komunikatem na stronie UEFA. Dzięki nieoficjalnym kontaktom dowiedział się, że mistrzowie Polski mogli zostać ukarani m.in. za wywieszoną na trybunach flagę z napisem: "Wild Boys", na której UEFA dopatrzyła się "s" napisanego czcionką używaną przy skrócie "SS". Delegaci sfotografowali też na trybunach osobę z wytatuowanym krzyżem celtyckim oraz niedrożne przejścia ewakuacyjne na stadionie przy Łazienkowskiej.

Oba wymienione symbole są uznawane przez UEFA za neonazistowskie. Wszystkie znalazły się w wydanym na jej prośbę przez współpracującą z nią organizację FARE (Football Against Racism in Europe) katalogu znaków o takiej wymowie.

Legia to recydywista, od lat karany za prawie każdy mecz w europejskich pucharach. W ubiegłym roku nałożono na nią 75 tys. euro grzywny, bo spotkanie w Trondheim z Rosenborgiem czterokrotnie przerywano z powodu przedmiotów rzucanych z trybun, warszawscy chuligani podpalili też krzesełka. Z racji bogatej kartoteki Legia jest klubem pod specjalną obserwacją. Na każdy jej mecz UEFA wysyła nie tylko obserwatora, ale też specjalnego oficera bezpieczeństwa, który obserwuje zachowanie trybun.

Nie tylko recydywa wpłynęła na surowość kary. UEFA od dawna bardzo ostro reaguje na wszelkie nawet drobne przejawy rasizmu i ksenofobii. Tego lata przepisy zaostrzono. Artykuł 14. przepisów dyscyplinarnych organizacji, z którego ukarano Legię, zakazuje wszelkich przejawów dyskryminacji na trybunach, a jeśli do niej dojdzie, minimalna kara to częściowe zamknięcie stadionu. W przypadku powtórzenia sytuacji (a na obu meczach z Molde na trybunach również powiewały flagi z symbolami uznawanymi za neonazistowskie) Legii grozi całkowite zamknięcie stadionu i 50 tys. euro grzywny. W jednym z punktów napisane jest również wprost, że na meczach zakazana jest każda forma "ideologicznej, politycznej lub religijnej propagandy". Za złamanie zakazu grożą identyczne kary.

- Jesteśmy bardzo oburzeni i fundamentalnie protestujemy. Próba zaszufladkowania klubu i kibiców w ramach rasistowsko-nazistowskich jest dla mnie nieporozumieniem - mówił w środę prezes Leśnodorski, który twierdzi też, że w sumie UEFA nałożyła na klub nie 30 tys., lecz 45 tys. euro grzywien.

Prezes zapowiedział złożenie do końca tygodnia odwołania, które powinno zostać rozpatrzone na początku przyszłego. Mecz ze Steauą zaplanowano na 27 sierpnia. Zamknięcie trybuny północnej Pepsi Areny oznacza dla Legii ponad 300 tys. zł straty tylko na niesprzedanych biletach. Łącznie z grzywną to najwyższa kara nałożona na warszawski klub za pojedynczy mecz w pucharach.

Ivica Vrdoljak: » Zamknięta "Żyleta"? Dochodzimy do poziomu absurdu


Więcej o:
Komentarze (14)
Zamknięta "Żyleta". Legia - recydywistka ofiarą zaostrzonych przepisów
Zaloguj się
  • ostrowmaz

    Oceniono 12 razy 10

    Czy jeśli pójdę na mecz w takiej koszulce:
    eil.com/images/main/Kiss+-+Kiss%2FAerosmith+Summer+Tour+-+T-SHIRT-428122.jpg
    , to zamkna stadion? Tam już nie ma tylko jednej litery s, tam już jest SS ;/

  • menago1916

    Oceniono 29 razy 7

    Chore, niestety chore. Za tą politykę pseudotolerancji Zachód zapłaci kiedyś straszną cenę, bo miłośnicy koziej miłości i napływ z Afryki kiedyś się policzą i dojdą do wniosku, że pora aby większość stanowiła prawo. FIFA jest na pasku ciapatych z krajów Zatoki o czym świadczą MŚ w Katarze, a UEFA się z nimi ściga. Tylko czekać, aż wycofają wieprzowinę z kibolskiego menu, a mecze w porze ramadanu będą zaczynały się obowiązkowo po zachodzie słońca.

  • brouziak

    Oceniono 10 razy 6

    ja proponuję ,aby Pan Dybalski zajrzał na "wikipedia' i przeczytał opis słowa "kibol" >>>>? ja mam 52 lata i od 45 -ciu jestem K I B O L E M , LEGII i nie pozwolę mnie na równi traktować z tłuszczą mieniącą sie kibicami , i to dotyczy nie tylko Legii , ale i Lecha I Crakowi itd.....

  • 11artur11

    Oceniono 10 razy 0

    Niestety chore jest uczestnictwo w meczach łysych rasistowskich kibiców, którzy demolują bez przyczyny infrastrukturę stadionowa, wykrzykujją wulgarne zdania, rzucają na murawę cokolwiek mają w rękach, pokazują genitalia dziewczynkom w autobusie nr 117, chcą zaje.....ć starego dziadka powstańca na przystanku Pl. Na Rozdrożu bo okazał się kibicem Polonii, nienawidzą wszystkich wokół i są agresywni. To może o to chodzi.... ale ja nie wiem bo się nie znam.

  • racjonalista1122

    Oceniono 2 razy -2

    Doping z zylety megakrytyk.pl/section/Muzyka/2

  • qznia

    Oceniono 29 razy -7

    Brawo UEFA. Mam nadzieję że polskie władze futbolowe też zakończą ze stosowaniem wobec Legii taryfy ulgowej. Zamknięcie Rzylety:), zamknięcie całego stadionu, zakazy udziału w meczach wyjazdowych - wachlarz kar jest szeroki.
    Ze swojej strony zadam jedno pytanie : Jakie konsekwencje poniosła legia za zachowanie swojej tłuszczy w Szczecinie?
    Dlaczego UEFA potrafi a polskie władze futbolowe nie?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX