Sport.pl

Legia strzela, ale sobie lub ze spalonego. I znów popełnia błędy. 0:2 z Trabzonsporem [RELACJA]

Bez walki, zadziorności, skuteczności. Legia z Trabzonsporem dobrze grała tylko momentami i tylko do pola karnego. Mistrzowie Polski przegrali 0:2 i definitywnie stracili szansę na awans do 1/16 finału Ligi Europejskiej. Legia przegrała wszystkie cztery spotkania. Nie strzeliła żadnego gola. Straciła sześć.


Legia miała grać o wszystko, miała walczyć do końca, ale po czwartkowym meczu pozostał niedosyt. Nie dlatego, że Legia znów przegrała. Dlatego że nawet kiedy grała nieźle, to nie widać było w niej pasji, chęci zwycięstwa za wszelką cenę.

A nieźle, a nawet dobrze, grała Legia w pierwszej połowie. Choć zaczęło się od groźnej akcji gości - w 8. minucie Florent Malouda pomknął na bramkę Legii prawym skrzydłem, łatwo ograł Dossę Juniora, skręcił do środka boiska i uderzył z lewej nogi. Dobrze zachował się jednak Jakub Rzeźniczak, który doskoczył do Francuza i zablokował jego strzał.

Legia zaatakowała jeszcze w tej samej minucie, ale Michał Kucharczyk źle trafił w piłkę, próbując strzału z prawej strony.

22-letni skrzydłowy w pierwszej połowie był jednym z najbardziej aktywnych piłkarzy Legii. Rozgrywał akcje prawą stroną z Bartoszem Bereszyńskim, próbował zbiegać do środka, dryblował, strzelał. W 21. minucie, właśnie po kilku zwodach, którymi zmylił obrońcę, Kucharczyk uderzył z 16 metrów, z narożnika pola karnego. Strzał był celny, mocny, ale obronił go Onur Kivrak.

Minutę później Kucharczyk i cała Legia cieszyli się z gola. Ale tylko przez chwilę, bo arbiter odgwizdał spalonego. Bezdyskusyjnego, bo Kucharczyk był sam przed bramkarzem, kiedy Tomasz Jodłowiec uderzał zza pola karnego. Uderzał dobrze, celnie, ale Kivrak odbił piłkę pod nogi Kucharczyka.

W pierwszej połowie Legia oddała w sumie siedem strzałów - próbowali także Dominik Furman (dwa razy w trybuny, raz metr od bramki), w 27. minucie z woleja uderzał Jodłowiec (po ładnej akcji Władimira Dwaliszwilego z Tomaszem Brzyskim z lewej strony). Legia przeważała, wykonywała dużo rzutów rożnych. Ale nic z tego nie wynikało.

- Po pierwszej części można powiedzieć, że jesteśmy drużyną lepszą - gramy lepiej w piłkę, stwarzamy więcej sytuacji. Jest tylko jeden minus - nie wykorzystujemy ich. Brakuje spokoju, ostatniego podania - mówił w przerwie przed kamerą Canal+ Sport asystent Jana Urbana Jacek Magiera.

Legia najgorszym zespołem w Lidze Europejskiej

Tuż po przerwie Trabzonspor wymienił środkowego obrońcę i bramkarza (uraz), ale nie miało to wpływu na ataki Legii. One wyglądały podobnie - bez błysku, przyspieszenia, rzucenia wszystkiego na jedną szalę. Legioniści wykonywali wiele stałych fragmentów gry, i robili to nawet nieźle - dośrodkowania Furmana czy Brzyskiego spadały na głowy lub w pobliżu kolegów, ale Dossa Junior pudłował.

Legia próbowała atakować, ale raz na jakiś czas jej piłkarze popełniali poważne błędy - a to źle podał Dossa Junior, a to do nikogo zagrywał Bereszyński... Dwa razy legionistom się upiekło, ale za trzecim, po stracie Furmana w 71. minucie, Trabzonspor strzelił gola. A w zasadzie strzelił go Dossa Junior, na którego nogę spadła piłka po dośrodkowaniu, którego nie wyłapał Wojciech Skaba.

Po stracie gola nic się nie zmieniło. Legia atakowała bez przekonania, a Trabzonspor czekał na kontry. I się doczekał - w 79. minucie po szybszej akcji na 2:0 dla gości trafił Olcan Adin. Po chwili gola strzelił Dwaliszwili, ale Gruzin był na spalonym.

W czterech meczach Ligi Europejskiej Legia nie zdobyła ani punktu, ani gola. Jest najgorszym zespołem tej edycji rozgrywek.

Na ile ocenisz zaangażowanie i waleczność legionistów w meczu z Trabzonsporem? (w skali 1-6)
Więcej o:
Komentarze (60)
Legia strzela, ale sobie lub ze spalonego. I znów popełnia błędy. 0:2 z Trabzonsporem [RELACJA]
Zaloguj się
  • lodziak44

    Oceniono 117 razy 107

    pompujcie wiecej kasy w tuch nierobow.

  • dzn7yw

    Oceniono 83 razy 79

    Stabilna forma w LE. Pełna powtarzalność. Zero z przodu, a z tyłu zawsze coś wpadnie. Gdzie jest Leśnidorski? Zawsze miał tyle do powiedzenia.

  • vectorator

    Oceniono 74 razy 66

    Widać, że legia się ,,rozwija". Dwa pierwsze mecze przegrali po 0:1, dwa kolejne po 0:2, więc wychodzi na to, że dwa ostatnie przegra po 0:3. Ciekawe czy uda im się zdobyć do końca rozgrywek choć jeden punkt albo jednego gola. Wątpię.

  • griswold79

    Oceniono 64 razy 62

    Przez lata jako kibic przejmowałem się porażkami reprezentacji czy klubów w pucharach. Dziś został już tylko smiech i ironia wypisując i czytając komentarze na forach. Idealna odtrutka na nasz antyfutbol.

  • kusy123456789

    Oceniono 70 razy 56

    oj tam ,Legia sie przełamała i strzeliła w końcu bramkę !! Brawo cioty

  • hamlet1111

    Oceniono 22 razy 20

    Wszyscy krytykują, ale najważniejsze że Legia wreszcie strzeliła bramkę w europejskich pucharach. Co z tego że samobójczą? Na zachętę w sam raz.

  • vincent33

    Oceniono 17 razy 17

    Kiedy za półtora roku Nawałka położy eliminacje do ME to zakładam się, że murowanym kandydatem na selekcjonera będzie Jan Urban
    Polska myśl szkoleniowa jest niepokonana

  • misafi

    Oceniono 8 razy 8

    Czekam aż pan prezes 'gwiazda mediów' Leśnodorski ogłosi, że nic się nie stało, piłkarze zagrali świetnie a zarząd ma pełne zaufanie do trenera Urbana. Gdyby ci panowie mieli choć odrobinę honoru i jaj to już dawno powinni byli wszystkich przeprosić, spakować się i darować sobie udawanie, że znają się na tym co mają robić...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX