Sport.pl

Ekstraklasa. Janczyk z Legią już od środy?

Prawdopodobnie w środę 23-letni napastnik Dawid Janczyk rozpocznie treningi ze swoim byłym klubem, Legią Warszawa.
Pięciokrotny reprezentant Polski jest związany kontraktem z CSKA Moskwa do czerwca 2012 roku. W Rosji już go nie chcą, najlepszą realną perspektywą jest dla niego ławka rezerwowych. Od grudnia 2008 roku spędza czas na wypożyczeniach do klubów belgijskich - najpierw do Lokeren, ostatnio do Germinalu Beerschot Antwerpia. Z tego drugiego został właśnie zwolniony. - Dawid musi zacząć trenować, mamy już zgodę z Legii, CSKA też niby się na to pozwoliło, ale pojawiły się problemy. Rosjanie zaczęli kręcić, zażądali od Legii gwarancji ubezpieczenia na wypadek urazu - opowiada Jerzy Kopiec, menedżer Janczyka. Piłkarz ma we wtorek pojawić się przy Łazienkowskiej, ale na pewno nie będzie ćwiczył z drużyną. Czeka na pisemną, bezwarunkową zgodę od Rosjan.

- Bardziej niż jego spodziewam się na zajęciach Leo Messiego - tak trener Skorża odpowiedział na pytanie, czy Janczyk będzie ćwiczył z warszawiakami już we wtorek. Tego dnia Kopiec będzie rozmawiał ze stroną rosyjską. - Trenowanie z Legią nie oznacza transferu do klubu z Łazienkowskiej - mówi Kopiec. - Najpierw spróbujemy rozwiązać umowę z CSKA z ich winy, chcemy dostać od Rosjan odszkodowanie. Jeśli się nie uda, niech znajdą Dawidowi klub, który zapłaci im za transfer. Będą mieć z tym problem, bo Dawid ostatnio nie grał. Traktowali go niepoważnie, więc z naszej strony nie mogą liczyć na pobłażliwość ani ustępstwa.

CSKA nie kwapi się, żeby pozbyć się Janczyka za darmo. W 2007 roku zapłacili za niego ponad trzy miliony euro, a przedłużając kontrakt, dali solidną podwyżkę - umowa opiewa na setki tysięcy euro rocznie. Piłkarz ma wiele pieniędzy do stracenia, rosyjski klub również. - Jeśli uda się rozwiązać kontrakt, na pewno znajdziemy dla niego klub, opcje są nie tylko w Polsce, ale i za granicą - mówi Kopiec.

Janczyk już grał w Legii, do której trafił z Sandecji Nowy Sącz w czerwcu 2005 roku, dwa miesiące przed osiemnastymi urodzinami. Rozgłos przyniosły mu MŚ do lat 20 w Kanadzie latem 2007 r. - Polska awansowała do 1/8 finału, a Janczyk strzelił trzy gole i został nominowany do tytułu najlepszego napastnika turnieju. CSKA kupiło go błyskawicznie - do Rosji wyjeżdżał z dorobkiem 29 meczów i dziewięciu goli w polskiej lidze.

Więcej o: