Sport.pl

Ekstraklasa. Theo Bos mówi dlaczego wolał Wszołka od Smolarka

Nie chcę szukać wymówek. Mógłbym się tłumaczyć tym, że kilku piłkarzy w tygodniu się rozchorowało - mówił po przegranym 0:1 meczu derbowym z Legią trener Polonii Theo Bos. Wyjaśnił też, dlaczego w meczu nie wystąpił Ebi Smolarek.
- Spodziewaliśmy się, że Legia zacznie agresywnie. Zaczęli od silnego pressingu - mówił na konferencji prasowej po meczu holenderski trener Polonii. - Przez pierwsze 20 minut zbyt szybko pozbywaliśmy się piłki. Zagrywaliśmy do przodu, a było wiele okazji do rozegrania akcji. Niektórzy piłkarze zbyt pasywnie podeszli do meczu. O to mam do nich pretensje. W przerwie zmieniliśmy ustawienie. W drugiej połowie zagraliśmy trochę bardziej agresywnie. Ale Legia wyprowadzała groźne kontry. Wystarczyło, żeby piłka z rzutu wolnego była zagrana trochę niedokładnie i już Legia ruszała z kontrą w 3, 4 piłkarzy. W drugiej połowie Przyrowski dwa razy nas ratował. Trzeba powiedzieć, że Legia była zdecydowanie lepsza.

Mogłem w drugiej połowie wprowadzić drugiego napastnika, ale wprowadziłem Pietrasiaka i przesunąłem do przodu Jodłowca. Chciałem gwarancji dominacji w drugiej linii. Od tej zmiany zagraliśmy lepiej.

Nie chcę szukać wymówek. Mógłbym się tłumaczyć tym, że kilku piłkarzy w tygodniu się rozchorowało. Już remis w pierwszym meczu ligowym wiosną był rozczarowaniem. Teraz przegraliśmy w derbach, ale to są mecze, które rządzą się swoimi prawami.

Wciąż mamy 13 meczów. To był ważny mecz, bardzo chcieliśmy wygrać. Teraz awans do pucharów nie będzie łatwy, ale musimy wygrać następny mecz i zobaczymy co się stanie. Futbol wiąże się z presją. Gdybym wiedział, że tu przegram, a wygram 13 kolejnych meczów, brałbym w ciemno.

Zamiast Ebiego wolałem wpuścić Pawła Wszołka. To utalentowany piłkarz, który zasługuje na szansę. Ebi zagrał ostatnio słabsze spotkania. Musi odbudować formę i być może wróci na kolejne mecze - zakończył Theo Bos.

Więcej o: