Sport.pl

Ekstraklasa. Kaźmierczak: Kiedyś strzeliłem Legii bramkę roku

PRZEGLĄD PRASY. W 18. kolejce Ekstraklasy Legia Warszawa podejmie na własnym stadionie Śląsk Wrocław. Bohaterem gości chce zostać Przemysław Kaźmierczak. - Kiedyś strzeliłem Legii bramkę roku. Dziś znów postaram się ich pięknie trafić - powiedział pomocnik Śląska w wywiadzie dla Super Expressu.
- Legia bardzo dobrze mi się kojarzy właśnie ze względu na tę bramkę - przyznaje Kaźmierczak. - Dostałem wtedy za nią Oscara od Canal Plus. Statuetka stoi w moim łódzkim mieszkaniu, a ja lubię czasem puścić sobie tego gola na video. Co więcej, na Łazienkowskiej strzeliłem swoją jedyną bramkę dla reprezentacji, więc obiekt Legii jest dla mnie szczęśliwy - mówi Super Expressowi pomocnik Śląska.

- Legia gra nierówno. Owszem, z Polonią prezentowała się świetnie, ale wcześniej z Cracovią nie zachwyciła. A my jesteśmy regularni. Przecież w lidzie jesteśmy niepokonani od dziesięciu spotkań - przypomina zawodnik.

Kaźmierczak odniósł się również do konfliktu trenera Śląska Oresta Lenczyka z napastnikiem Vukiem Sotiroviciem, który musiał odejść do Jagiellonii Białystok. - Szkoda, że Vuk odszedł, bo to dobry piłkarz i człowiek. Ale to sprawa między nim a Orestem Lenczykiem. Trener jest kimś, komu trzeba się podporządkować i tyle. Treningi u niego są inne niż w większości klubów. Tak ciężko jak teraz pracowałem tylko osiem lat temu, u Bogusława Pietrzaka. Mamy sporo zajęć ze sztangami i gumami. Ale i wtedy, i teraz przynosi to efekty, więc nie narzekam - dodaje Kaźmierczak.

Spotkanie Legii ze Śląskiem rozpocznie się w piątek o 20.

Zamknięta trybuna Legii »


Więcej o: