Sport.pl

Ekstraklasa. Jakub Rzeźniczak: Staruchowicz mnie przeprosił

W oświadczeniu opublikowanym na oficjalnej stronie Legii - legia.com - Jakub Rzeźniczak przyznał, że kibol, który uderzył go po meczu z Ruchem (2:3), przeprosił go. ?Równocześnie chciałbym podkreślić, że sprzeciwiam się wszelkim aktom przemocy i nietolerancji na stadionach piłkarskich? - czytamy w oświadczeniu.
Sport.pl na Facebooku! Najświeższe informacje »

"W związku z incydentem, jaki miał miejsce po meczu z Ruchem Chorzów, chciałbym poinformować, że w poniedziałek spotkałem się z inicjatywy SKLW z Piotrem Staruchowiczem. Zostałem przez niego przeproszony za niewłaściwe zachowanie w stosunku do mnie. Wyjaśniliśmy również nieporozumienie, do którego doszło w wyniku mojej dyskusji z kibicami. Równocześnie chciałbym podkreślić, że sprzeciwiam się wszelkim aktom przemocy i nietolerancji na stadionach piłkarskich" - napisał Rzeźniczak.



Kibol, który uderzył piłkarza, przez najbliższe miesiące nie wejdzie na stadion przy Łazienkowskiej. W poniedziałek klub odwiesił nałożony na niego jesienią 2009 r. zakaz stadionowy. Była to kara za zaintonowanie na trybunie okrzyku "Jeszcze jeden" po śmierci jednego z właścicieli klubu. Zawieszono ją warunkowo po roku, gdy kibol przeprosił za swoje zachowanie.

Ruszyło dochodzenie w sprawie uderzenia Jakuba Rzeźniczaka »


Więcej o: