Sport.pl

T-Mobile Ekstraklasa. Sensacyjny ruch Zagłębia: Chcą zatrudnić Jacka Zielińskiego

Szefowie Zagłębia rozpoczęli rozmowy z trenerami, którzy mogą zastąpić Jana Urbana. Niespodziewanie głównym kandydatem do pracy w klubie stał się Jacek Zieliński, prowadzący na razie Polonię Warszawa.
Porażka Zagłębia w Białymstoku dodatkowo podważyła bardzo słabą pozycję trenera Jana Urbana. Przed sezonem w Lubinie właściciele klubu nie żałowali pieniędzy, aby spełnić życzenia transferowe szkoleniowca. Urban miał dowolną rękę w doborze zawodników i kompletowaniu składu. Jednak wynik i gra zespołu bardzo rozczarowują. Po ośmiu meczach Zagłębie ma na koncie siedem punktów i zajmuje w tabeli trzecie miejsce od końca. Wprawdzie ma do rozegrania zaległy mecz z Legią, jednak sytuacji szkoleniowca specjalnie to nie zmienia. Dodatkowo kilkanaście dni temu Zagłębie odpadło z rywalizacji w Pucharze Polski po upokarzającej porażce z drugoligowym MKS-em Kluczbork.

Wygrana w przedostatniej rundzie spotkań 2:1 z ŁKS-em tylko na chwilę uspokoiła sytuację w Lubinie. Od soboty po przegranym meczu z Jagiellonią w Zagłębiu temat zmiany szkoleniowca powrócił. Tym razem już na poważnie. Ze źródeł zbliżonych do klubu i właściciela wiemy, że rozpoczęte zostały rozmowy z ewentualnymi następcami Urbana.

Jeszcze do niedzieli lista kandydatów na jego miejsce była krótka. W zasadzie znajdował się na niej tylko mieszkający w Lubinie Rafał Ulatowski. Teraz pojawił się na niej Jacek Zieliński z Polonii Warszawa. I to jako główny kandydat, mający zastąpić Urbana.


Po niedzielnej porażce 0:4 we Wrocławiu ze Śląskiem kolejny już raz zdenerwował się właściciel Polonii Józef Wojciechowski. Wkrótce po meczu Wojciechowski zakomunikował, że "nie zwolni Zielińskiego, ale zatrudni w zarządzie człowieka, z którym trener będzie musiał uzgadniać pewne rzeczy, żeby przynajmniej nie popsuć tego, co jest". Ma to być ktoś, kto się zna na piłce. Z nim Zieliński będzie musiał uzgadniać pewne rzeczy. Wszystko wskazuje, że chodzi o Jerzego Engela, który stałby się nadtrenerem Polonii.

To upokorzenie, ewidentne wotum nieufności prezesa Wojciechowskiego wobec trenera Zielińskiego, postanowili wykorzystać przedstawiciele Zagłębia Lubin. Ze źródeł zbliżonych do właściciela klubu wiemy, że lubinianie złożyli Zielińskiemu propozycję objęcia zespołu. Oferta nie została odrzucona, choć oficjalnie żadna ze stron tego nie potwierdzi. Oczywiście sprawa jest delikatna i skomplikowana, gdyż Zieliński nadal jest zatrudniony w Polonii. Jednak właściciele Zagłębia wydają się być zdeterminowani i chcą rozwiązać problem.

Równocześnie - gdyby wariant z Zielińskim - jednak nie powiódł się, w Lubinie rozmawiano z Urbanem oraz Rafałem Ulatowskim. Prowadzący drużynę trener oraz jego ewentualny następca musieli dokonać analizy gry zespołu, wskazać przyczyny kryzysu i plany wyjścia z niego. Wyjaśnienia i analiza sytuacji mogą mieć kluczowe znacznie przy podejmowaniu konkretnych decyzji personalnych.

O tym, czy w Lubinie dojdzie do zmiany szkoleniowca dowiemy się w ciągu najbliższych dni. W ten weekend ekstraklasa nie rozgrywa meczów, gdyż zaplanowane są spotkania towarzyskie reprezentacji. W następnej kolejce w niedzielę 16 października Zagłębie na swoim stadionie podejmować będzie Lechię Gdańsk.

Jerzy Engel » nadzorcą Polonii?


Więcej o: