Sport.pl

Polonia dalej od tytułu

Na początku drugiej połowy zespół Jacka Zielińskiego stracił w meczu z Koroną w Kielcach trzy bramki, a wraz z nimi realną szansę na mistrzostwo Polski
Polonię rozstrzelali: Paweł Golański, Maciej Korzym, Artur Lenartowski. Zdobywali bramki kolejno: w 48., 54. i 59. minucie. Kto zawinił? Wszyscy. W pierwszej połowie zawodnicy ofensywni, którzy nie wykorzystali tego, co sobie wypracowali: Aviram Baruchjan, Paweł Wszołek, Pavel Szultes, w mniejszym stopniu Władimir Dwaliszwili i Robert Jeż.

To, co działo się po przerwie, trudno opisać. Każda akcja Korony w pierwszym kwadransie kończyła się golem. Na środku obrony powstała dziura, jak na polskich drogach. Gracze gospodarzy wykorzystywali tę słabość defensywy Polonii, czy to po podaniach prostopadłych, dośrodkowaniach, i w końcu po podaniu z rzutu rożnego. Od stanu 0:3 Polonia przestała grać całkowicie. Poddała się. Jedyny piłkarz, który zachował fason, był Sebastian Przyrowski. Uchronił zespół od wyższej porażki.

Karygodnie zachował się pod koniec spotkania Edgar Çani. Wygrał pojedynek sam na sam z Zbigniewem Małkowskim, ale nie podał piłki do lepiej ustawionego Łukasza Teodorczyka, a potem nie trafił do pustej bramki.

Polonia poniosła nie tylko straty bramkowe, moralne, ale również kadrowe. W niedzielę ze Śląskiem z powodu kartek nie będą mogli zagrać: Çani, Jeż, Maciej Sadlok. Ten ostatni zarobił czerwoną, kiedy ratował zespół przed utratą czwartej bramki. Wraca do gry Tomasz Jodłowiec i pewnie Łukasz Trałka.

Co dalej z warszawską drużyną? "Czarne Koszule" matematycznie dalej liczą się w walce o tytuł. Mają sześć punktów straty do prowadzącej Legii. Do końca ligi pozostało siedem meczów. Wszystko jest możliwe. Ekstraklasa stała się nieprzewidywalna. Trener Jacek Zieliński nie pozostawia złudzeń. - To był taki mecz, w którym mieliśmy pokazać, do którego wagonu się zabierzemy. Raczej ten, który jedzie po mistrzostwo Polski, nam odjechał - stwierdził szkoleniowiec.

Poloniści muszą się skupić teraz na tym, by załapać się na podium, czyli do europejskich pucharów. Strata do Ruchu Chorzów i Korony wynosi wciąż tylko trzy punkty. Z Ruchem Polonia zagra w kwietniu na Konwiktorskiej. W niedzielę (godz. 17) rywalem "Czarnych Koszul" w stolicy będzie Śląsk, którego też można dogonić (cztery punkty straty).

Pytanie tylko, jak tę porażkę zniosą zespół, trener, właściciel. Po przegranej 0:4 - najwyższej w tym sezonie - we Wrocławiu ze Śląskiem, Józef Wojciechowski dał do pomocy Jackowi Zielińskiemu Włodzimierza Lubańskiego jako dyrektora sportowego. Zwolnił Tadeusza Fajfera. Patrząc na późniejsze wyniki - tylko jedna porażka w lidze do końca rundy - te roszady pomogły, choć dziś nikt nie przyznałby, że stało się to dzięki jednemu z najbardziej wybitnych piłkarzy w historii polskiej ligi. Zespół się po prostu otrząsnął. Strach zajrzał w oczy piłkarzom i trenerowi. Zadziałało. Drużyna znów zaczęła się liczyć w lidze.

Właściciel ma ciężki orzech do zgryzienia. Zieliński przegrał trzeci mecz wiosną, siódmy w sezonie. To dużo jak na zespół bijący się tytuł. Pozycja obecnego trenera pracującego już ponad rok z Polonią była już niepewna po dwóch kolejnych wiosennych porażkach - z Widzewem i Bełchatowem. Wojciechowski prowadził wtedy rozmowy z Czesławem Michniewiczem. Później zadeklarował, że zostawia obecnego trenera do końca sezonu.

Jest jednak prezesem, który często zmienia zdanie, szczególnie pod wpływem niespodziewanych i zawstydzających porażek.

Korona Kielce - Polonia Warszawa 3:0 (0:0): Golański (48.), Korzym (54.), Lenartowski (59.).

Korona: Małkowski - Golański Ż , Stano, Kijanskas, Lisowski - Kuzera Ż (74. Kiełb), Lenartowski, Vuković, Sobolewski Ż , Korzym (77. Łuczak) - Jamróz (46. Lech).

Polonia: Przyrowski - Todorovski, Baszczyński, Sadlok ŻCz , Cotra Ż - Szultes, Piątek, Jeż Ż , Baruchjan Ż (58. Çani Ż ), Wszołek Ż (58. Brzyski) - Dwaliszwili (78. Teodorczyk).

Czy Jacek Zieliński będzie nadal trenerem Polonii?
Komentarze (17)
Polonia dalej od tytułu
Zaloguj się
  • Gość: kim

    Oceniono 10 razy 6

    Polonia - weźcie się w garść!!! liczę na was,
    Wojciech tylko nie szalej, Polonia rozwali Sląsk i bedzie dalej w grze

  • kallipygos

    Oceniono 9 razy 5

    Chętnie teraz posłucham, jak to prezes JW wzmacnia zespół na Ligę Mistrzów ;)

  • bartassa

    Oceniono 4 razy 4

    Polonia jest ok ! :)
    nie martwcie się , Mistrz może być przecież tylko jeden
    a jeśli Polonia nie będzie Mistrzem ? :) ... "nic się nie stało !"

    :)

  • mw1916

    Oceniono 5 razy 1

    Blog Konrada Mazura o Polonii Warszawa - najstarszym klubie w Warszawie. Nie dajcie się zwieść tytułowi! Każdy wpis, opisujący wszystko to co dzieje się w klubie z ulicy Konwiktorskiej, będzie miał optymistyczny wydźwięk

    Wpisy z tagiem: Polonia Warszawa

    ...

    Tagi: Korona KielcePaweł GolańskiPolonia Warszawa
    20:11, koma89
    Link Dodaj komentarz »

    niedziela, 25 marca 2012

    1 kwietnia - Polonia liderem

    I to nie będzie primaaprilisowy żart. W poniedziałek dokładnie obejrzałem mecz Korony w Gdańsku, wczoraj wnikliwie przeanalizowałem potyczkę Legii z Bełchatowem, a dziś byłem świadkiem porażki Śląska Wrocław. Na pamięć znam sytuację czołowych drużyn w tabeli, terminarz mam w małym paluszku, forma poszczególnych drużyn nie jest dla mnie zagadką. Zebrałem to wszystko do kupy i pomyślałem: "Kurczę, Polonia za tydzień będzie liderem..."

    Ten tekst powinien poczekać do jutra, ale co tam... Jestem pewny swego. Przewiduję scenariusz, który w najbliższych siedmiu dniach objawi się kibicom w trzech częściach:

    I. Jutro Polonia wygra z Koroną

    Po pierwsze, zespół Zielińskiego ma w środku pola piłkarzy, którzy jako jedyni mogą przeciwstawić się niezłomnemu Vukoviciowi. Jeż i Piątek zjedzą rywala i co do tego nie mam wątpliwości. Korona zdominowana w środku pola traci rezon. Po drugie, Polonia jako jedna z nielicznych drużyn w Ekstraklasie ma stoperów, którzy potrafią szybko rozegrać piłkę. W związku z tym pressing ze strony złocisto-krwistych jest po prostu daremny. Po trzecie, trener Ojrzyński jest zmuszony do roszad - Korzym musi wrócić do roli wysuniętego napastnika, bo grający ostatnio Gołębiewski zagrać nie może.

    II. W piątek Legia przegra z Wisłą

    Podopieczni Skorży - piłkarze prezentujący ostatnio futbol toporny, oparty na grze histerycznego Ljuboi - zmierzą się na wyjeździe z przeciwnikiem, który na własnym boisku potrafi dyktować tempo gry. W tym prestiżowym meczu mistrz Polski zagra o pełną pulę i dopnie swego.

    III. W sobotę Ruch traci punkty na Widzewie

    Widzew przegrał w tym sezonie tylko dwa mecze u siebie. Choć podopieczni Mroczkowskiego są ostatnio w słabej formie, mogą ukraść Ruchowi dwa punkty. Spodziewam się klasycznego meczu na remis.

    IV. W niedzielę Polonia ogra Śląsk

    Zwycięstwo Czarnych Koszul nad Koroną zmniejszy ich stratę do Śląska do jednego punktu. W 24. kolejce będziemy świadkami bezpośredniego meczu pomiędzy tymi drużynami. Lenczyk... szuka stoperów. Stracił właśnie Piotra Celebana (czerwona kartka), w bardzo słabej formie są Pietrasiak i Fojut a Wasiluk ma złamany nos. Zieliński wykorzysta to z zimną krwią. Za tydzień oczekujcie ofensywnej taktyki, z dwoma napastnikami z przodu. Zwycięstwo Polonii jest bardzo prawdopodobne.

    Jeżeli Polonia wykona dwa ważne kroki, opisane w punktach I i IV, Wisła pokona Legię, a Widzew postawi się Ruchowi, ekipa Zielińskiego zostanie liderem Ekstraklasy. Pamiętajmy, że w bezpośrednim pojedynku warszawskich drużyn lepsza jest Polonia (2:1 i 0:0), a po 24. kolejce oba kluby mogą mieć równą liczbę punktów. W tym przypadku, piłkarze Czarnych Koszul obejmą fotel lidera, który stracili... 12 września 2010 roku.

  • xxxps

    Oceniono 1 raz 1

    tak mi sie wydaje ze znowu Wojciech obwini za ta porazke Sikorskiego hi hi

  • Gość: rekin

    Oceniono 10 razy 0

    lubię to ! :D

  • Gość: Muranów

    Oceniono 20 razy -8

    Czas już żeby ten wrzut na dupie Warszawy spadł do 1 ligi .Dyskopolo , dyskopolo warszawiacy cię pierd.olą

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX