Przed meczem Polonia - Ruch. Piłkarze z Warszawy walczą o odzyskanie pensji

PRZEGLĄD PRASY: - Jeśli wygramy z Ruchem, wypłacę piłkarzom sporą część zaległych wynagrodzeń. Przekazałem już tę informację trenerowi, on ma o moim warunku powiedzieć zawodnikom - powiedział na łamach Przeglądu Sportowego właściciel Polonii, Józef Wojciechowski.
Po 24. kolejce i porażce z Górnikiem Zabrze właściciel "Czarnych Koszul" Józef Wojciechowski - z powodu niezadowalających wyników zespołu - nakazał wstrzymać wypłatę pensji piłkarzom. Zawodnicy Polonii nie otrzymali wypłaty w marcu, a kwietniowe wynagrodzenie miało być zależne od wyników meczów m.in. z Cracovią i Ruchem. Prezesa klubu rozzłościły wiosenne wyniki zespołu i głupie porażki, najpierw z Widzewem, Bełchatowem, a później z Koroną i Górnikiem.

Teraz piłkarze stoją przed szansą odzyskania zaległych pieniędzy. - Jeśli wygramy z Ruchem, wypłacę piłkarzom sporą część zaległych wynagrodzeń. Przekazałem już tę informację trenerowi, on ma o moim warunku powiedzieć zawodnikom - powiedział w Przeglądzie Sportowym Wojciechowski.

- Klub jest utrzymywany wyłącznie przeze mnie. Jeśli gra jest naganna, nie do oglądania i zaakceptowania, nie mam obowiązku łożyć na ten zespół moich pieniędzy. Gdyby do klubu wpływały duże pieniądze choćby z biletów, byłaby inna sytuacja. A tak jedynym źródłem finansowania Polonii są moje fundusze i wpływy z Canal+ - mówi właściciciel zespołu z Konwiktorskiej.