Sport.pl

Jaka Polonia w przyszłym sezonie - tani zespół na złe czasy?

Właściciel Polonii Józef Wojciechowski wszem i wobec ogłasza, że nie będzie jej sponsorem od przyszłego sezonu. Pomysłów na to, jak będzie wyglądał klub od jutra pojawiło się bez liku, wśród nich również taki, że jednak dotychczasowy prezes zostanie na Konwiktorskiej.
W niedzielę Wojciechowski wrócił do Polski z długiego weekendu. Przebywał na krótkich wakacjach na jachcie na Karaibach. Z Polonią duchowo rozstał się po porażce na Konwiktorskiej z Ruchem Chorzów 20 kwietnia. "Czarne Koszule" straciły wówczas szansę na mistrzostwo Polski, Wojciechowski zapowiedział, że wycofuje się z futbolu. Nie oglądał już kolejnej porażki z Lechem w Poznaniu (0:1), blamażu w stolicy z Zagłębiem Lubin (0:4). Nie wybrał się w niedzielę do Bielska-Białej na spotkanie z Podbeskidziem, był "na nasłuchu".

W każdej wypowiedzi Wojciechowski potwierdza to, co powiedział wcześniej, że odchodzi. - Zdania nie zmienię - stwierdził również w niedzielę w programie "Cafe Futbol" nadawanym co niedziela w stacji Polsat Sport. - Nie tylko ze względów finansowych, ale również zdrowotnych - stwierdził. Powołał się na przykład jego poprzednika Jana Ranieckiego, który zmarł na serce, będąc właścicielem "Czarnych Koszul". - Nie chciałbym podzielić jego losu. Piłka nożna, żeby ją poważnie traktować, wymaga zaangażowania całym sercem - dodał.

Sprzedaż klubu - małe szanse

Co wobec tego wydarzy się z klubem? Jeśli tak się stanie i dotychczasowy prezes opuści Konwiktorską, Polonia straci nie tylko właściciela, ale praktycznie jedynego sponsora. Od sześciu lat Wojciechowski najpierw przez firmę J.W.Construction, później jako prywatna osoba inwestował pieniądze w warszawską drużynę. Jest właścicielem kart zawodniczych, prawa do nazwy klubu, jego licencji. Przyszłość Polonii zależy wyłącznie od woli i decyzji Wojciechowskiego.

Prezes "Czarnych Koszul" zamierza sprzedać klub. Mówi, że są potencjalni nabywcy i w najbliższych dniach, tygodniach przeprowadzi z nimi rozmowy. Wskazał również na miasto, które powinno zaopiekować się Polonią, ale zdaje sobie sprawę, że los klubu jest władzom stolicy kompletnie obojętny. Warszawa w odróżnieniu od Wrocławia, Kielc czy Zabrza nie wspiera profesjonalnych klubów, chociaż ufundowała stadion Legii. Polonia na nowy, zmodernizowany stadion nie może liczyć. W kasie miejskiej nie ma na to pieniędzy.

W magazynie "Cafe Futbol" Wojciechowski ujawnił zupełnie nowy pomysł będący zaprzeczeniem dotychczasowej polityki - zbudować tanią drużynę. - Jest to jakaś koncepcja, zostawić najlepszych, dołożyć do tego młodzież - powiedział właściciel Polonii.

"Klub Kokosa" dla wszystkich

Wiele wskazuje na to, że do tego - przynajmniej w tej chwili - zmierza prezes stołecznego klubu. Wojciechowski po porażce z Ruchem całkowicie odciął się od zespołu, ale planuje w pewien sposób jego przyszłość. Rozzłoszczony na piłkarzy postanowił, że nie będą mieć wakacji i potrenują sobie w Warszawie do końca czerwca pod okiem Jarosława Baki. Zajęcia u Baki polegają na bieganiu na bieżni w położonym przy stadionie parku Traugutta, w "Klubie Kokosa" (od nazwiska odsuniętego od drużyny Daniela Kokosińskiego).

Może to być kara dla zawodników za przegrany sezon, ale również forma nacisku, by rozwiązali kontrakty. Wojciechowski twierdzi, że piłkarzom to się należy, bo część z nich ma nadwagę. - Przyda się im taka forma kultury fizycznej - powiedział.

Piłkarze Polonii mają długie i drogie kontrakty. Umowa najskuteczniejszego zawodnika drużyny w tym sezonie (11 goli) Edgara Çaniego wygasa dopiero w czerwcu 2015 roku, Albańczyk zarabia około 250 tys. euro rocznie. Jako pierwszy trafił z obecnej drużyny do "Klubu Kokosa". Od tygodnia biega po parku. W dwóch kolejnych meczach - z Lechem i Ruchem - dostał dwie czerwone kartki, za każdym razem zachowywał się nieodpowiedzialnie. Wcześniej w Kielcach po wejściu na boisko robił wszystko, żeby dostać żółtą kartkę eliminującą go z następnego spotkania.

Podobny typ zachowania reprezentuje Bruno. Brazylijczyk z Zagłębiem Lubin wszedł na boisko tylko po to, żeby zarobić kartkę i nie pojechać do Bielska-Białej na mecz z Podbeskidziem.

Czyszczenie składu

Wojciechowski takich zawodników w drużynie już nie chce. Pragnie po prostu wyrzucić ich z klubu, ale pytanie, czy oni sami zdecydują się na rozwiązanie kontraktów. Otwarcie mówi, że od postawy, jaką prezentowali Albańczyk i Brazylijczyk, wiosną zaczęło się całe zło w Polonii. Z zimowych wakacji obaj wrócili z "pustymi sporttesterami", a później obaj stali na czele buntu obcokrajowców. - Jacek Zieliński nie potrafił z tym skończyć - powiedział właściciel.

Do wyrzucenia nadają się również: Serbowie - ?orde Cotra i Aleksandar Todorovski, Izraelczyk Aviram Baruchjan, pewnie również Sebastian Przyrowski i Daniel Sikorski, a do sprzedaży: Tomasz Jodłowiec i Władimir Dwaliszwili, może były reprezentant Maciej Sadlok.

Polonia mogłaby grać wtedy polskim, w miarę tanim składem. Nie byłaby to drużyna zdolna walczyć o mistrzostwo Polski, ale nie na tym już zależy właścicielowi, ale na znalezieniu kupca na klub. W takiej wersji Polonia przypominałaby ŁKS Łódź z tego sezonu.

"Czarne Koszule" zostały zgłoszone do rozgrywek ekstraklasy w przyszłym sezonie, stadion jest dopuszczony do rozgrywek, długów nie ma, powinny więc bez problemu uzyskać licencję, co raczej wyklucza najgorszy scenariusz dla warszawskiego klubu - likwidacji i degradacji nawet do IV ligi.

Więcej o:
Komentarze (7)
Jaka Polonia w przyszłym sezonie - tani zespół na złe czasy?
Zaloguj się
  • bartassa

    Oceniono 13 razy 13

    Wojciechowski powinien zrozumieć, że klub piłkarski i extraklasa, to nie jest Restauracja do której się wchodzi i zamawia: "Poproszę tytuł Mistrza, dwa razy z pieczarkami i sałatką".
    Ważne jest zrobić frajdę sobie i kibicom, i żeby lubili własny klub - bo to nie jest tak, że wynik jest najważniejszy. Mistrzem Polski może być tylko jeden Klub, a w sporcie nie ma przegranych :).

  • ulanzalasem

    Oceniono 12 razy 10

    "chociaż ufundowała stadion Legii. "

    stadion był dla ITI od PO ;)

  • forest165

    Oceniono 8 razy 8

    Chciałem przeczytać artykuł o Lewandowskim, klikam na niego a tu pojawia się artykuł o Polonii.

  • 3xm

    Oceniono 27 razy 5

    Nie ma Polonii od dawna. Sam Wojciechowski ją zlikwidował kupując licencję od Drzymały. Sam sobie jest winien, chciał mieć wszystko na już, zaraz, od ręki, wydał masę kasy i g.... z tego ma. Jedynie prawdziwej Polonii żal.

  • ksantypa_222

    Oceniono 4 razy 4

    Bardzo ciekawi mnie, czy Pan Wojciechowski znajdzie kupca na Polonię Warszawa z całym klubem "KOKOSA???

  • antoni.borsuk

    Oceniono 5 razy 1

    Od czasu pana W. wiele hałasu o nic. Jak pokazał przykład z roku 2000 można na Konwiktorskiej zbudować solidną drużynę bez ogromnych nakładów. Ale który normalny, czyli taki, któremu obojętnie jakie barwy reprezentuje, piłkarz będzie chciał w Polonii grać.
    spalonyczynie.blox.pl/2012/05/I-po-wszystkim.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX