Szultes na testach w Ruchu, Baszczyński i Sadlok jeszcze nie

Pavel Szultes przeszedł testy medyczne w Ruchu Chorzów. Kontraktu z wicemistrzami Polski nie podpisał. Czech porozumiał się w sprawie transferu do Ruchu. Wyznaczona została za niego cena - 200 tysięcy euro, o 100 tys. niższa niż ta, za którą 26-letni został kupiony przed rokiem przez Polonię z Sigmy Ołomuniec. Jak na oszczędny Ruch, to dosyć dużo, wcale więc transfer nie jest przesądzony, ale bardzo możliwy.
Mniej zaawansowana jest sprawa odejścia do Ruchu Marcina Baszczyńskiego i Macieja Sadloka. Obaj chcą odejść, z otwartymi rękoma przyjmie ich Waldemar Fornalik, ale za tych byłych reprezentantów Polski trzeba zapłacić. A klub wicemistrzów Polski, choć odniósł sukces sportowy, nie ma powiększonego budżetu. Wojciechowski za darmo nikogo nie chce oddawać.

Zarówno Baszczyński, jak i Sadlok trenują z Polonią w ośrodku treningowym w Markach. Na testach w ruchu, w odróżnieniu od Szultesa, nie byli.