Sport.pl

Nowy trener reprezentacji Polski rekordzistą w Polonii

- Przeżyłem tylu trenerów w Polonii i w innych klubach, tylko za jego czasów trenowałem inaczej - lepiej - mówi były napastnik ?Czarnych Koszul? Jacek Kosmalski o nowym selekcjonerze, Waldemarze Fornaliku.
We wtorek Waldemar Fornalik został wybrany trenerem reprezentacji Polski. Kojarzony jest głównie z Ruchem Chorzów, którego zawodnikiem był przez całą karierę, a ostatnio trenerem, ale przeżył dość znaczący epizod szkoleniowy w Polonii Warszawa. Na Konwiktorskiej pracował ponad rok, jeszcze w II lidze (dziś nazywanej I). Wyciągnął klub z głębokiego kryzysu, próbował walczyć o awans do ekstraklasy, ale niecierpliwy właściciel Józef Wojciechowski nie pozwolił mu dokończyć dzieła - czego później szczerze żałował. Fornalik jest czwartym po Tadeuszu Forysiu, Waldemarze Obrębskim i Jerzym Engelu selekcjonerem kadry, który wcześniej prowadził Polonię.

Zaczął od 5:0

- To był bardzo trudny czas dla Polonii. Klub po spadku z ekstraklasy, z mnóstwem zawodników, którym nie bardzo chciało się grać w drugiej lidze i którzy udawali chorobę. Nie potrafił sobie z tym poradzić duet Jerzy Engel - Leszek Ojrzyński i właściciel postanowił znaleźć mocnego trenera. Długo zasięgałem rady, kto ma nim zostać. Przeważyło zdanie Macieja Skorży, on bardzo chwalił Fornalika, który był jego asystentem w Groclinie. Przekonałem do tej kandydatury Wojciechowskiego, on ją zaakceptował - mówi o kulisach zatrudnienia w Polonii obecnego selekcjonera Tadeusz Rafałko, który w roku 2006 był członkiem Rady Nadzorczej KSP Polonia.

Tuż przed zatrudnieniem Fornalika Polonia niebezpiecznie staczała się na dno. W Pucharze Polski uległa Ruchowi Chorzów 0:6. W II lidze zajmowała miejsce gdzieś między Stalą Stalowa Wola a Odrą Opole, punkt nad strefą spadkową. Debiut nowego trenera przyniósł gwałtowną zmianę sytuacji "Czarnych Koszul". Na Konwiktorskiej stołeczny zespół ograł Miedź Legnica 5:0. Prawdziwą metamorfozę drużyna przeszła w rundzie wiosennej - wygrała pięć meczów z rzędu, do przedostatniej kolejki przegrała tylko raz. Nie wywalczyła awansu, bo strata z początku sezonu okazała się nie do odrobienia.

Fornalik za ten właśnie czas pracy okazał się jednym z najmilej wspominanych trenerów pracujących na Konwiktorskiej. - Mogę mówić o nim w samych superlatywach, to najlepszy trener, jakiego miałem w karierze, czułem się przez niego najlepiej przygotowanym fizycznie do sezonu - wspomina Jacek Kosmalski.

Zwolniony przy kolacji

Były napastnik Polonii został w sezonie 2006/07 królem strzelców II ligi (z 19 golami), stał się ulubieńcem kibiców nie tylko dzięki skuteczności, ale też widowiskowej i dynamicznej grze. - Zawdzięczam to trenerowi. On nie prowadził długich, monotonnych treningów biegowych. Ćwiczyliśmy krótko i intensywnie, sporo przebywaliśmy na siłowni. Monitorował zawodników, do każdego podchodził indywidualnie. Często wyganiał mnie po 50 minutach z boiska, bo wiedział, że jestem typem szybkościowca i nie należy mnie przeciążać - wspomina Kosmalski. - Mówią o nim, że nie jest dostępny ani zbyt wylewny, a to nieprawda. Umiał się dogadać z każdym z zawodników, a nie było łatwo, bo w kolejnym sezonie Polonia - mimo że w drugiej lidze - to był zespół gwiazd. Grali u nas Radosław Majdan, Marek Citko, Radosław Gilewicz - dodaje były zawodnik "Czarnych Koszul".

Fornalikowi tak jak każdemu trenerowi w Polonii ostatecznie się nie powiodło. W sezonie 2007/08 prowadził drużynę tylko przez trzy miesiące. Został zwolniony w październiku, przepracował w warszawskim klubie bez przerwy rok i pięć dni, co za czasów Wojciechowskiego jest do dziś niepobitym rekordem (Jackowi Zielińskiemu zabrakło zaledwie kilka dni, by ustanowić nowy).

- Byłem zdziwiony tym, dlaczego go zwolniono, ale już nie miałem na to wpływu - mówi dziś Rafałko. - Na pewno nie stało się to z powodu wyników, traciliśmy wtedy do lidera cztery punkty, mieliśmy wielką szansę na awans. Ktoś tam coś powiedział właścicielowi, jak to się w polskiej piłce zdarza, i było po sprawie. Nowym trenerem został Wdowczyk i wszystko się posypało - opowiada Kosmalski. - Ale Fornalikowi wyszło to na dobre, gdyby dłużej został w Polonii, toby tak szybko się nie rozwinął - dodał.

Fornalik już w chwili zwolnienia został pożegnany inaczej niż inni trenerzy w Polonii - nie gwałtownie po meczu albo przez wypowiedzenie złożone przez prawnika, ale podczas kolacji z prezesem klubu. Później Wojciechowski wielokrotnie doceniał jego pracę w Polonii, a gdy Ruch przyjeżdżał na Konwiktorską, zapraszał go po meczu do saloniku dla VIP. Dwukrotnie w chwilach trenerskiego kryzysu chciał go z powrotem zatrudnić. Fornalik miał jednak mocną pozycję w Ruchu i nie chciał się stamtąd ruszać.

Nowy selekcjoner zakończył pracę w Polonii z bilansem 57 proc. zwycięstw. Najlepszym - nie licząc prowadzącego "Czarne Koszule" krótko, przez cztery ligowe mecze, Bogusławem Kaczmarkiem - spośród 18 trenerów ery Wojciechowskiego.

W kwietniu prowadzony przez niego Ruch Chorzów wygrał na Konwiktorskiej 1:0, w praktyce pozbawiając "Czarne Koszule" szans na tytuł mistrzowski. Chwilę po spotkaniu Wojciechowski zapowiedział, że wycofuje się z futbolu. Gdyby niecierpliwy właściciel nie zwolnił Fornalika w październiku 2007 roku, może nie musiałby składać tej deklaracji i doczekałby się tytułu? To była jedna z wielu mylnych decyzji Wojciechowskiego, która doprowadziła do obecnego impasu.

Trenerzy reprezentacji Polski z polonijną przeszłością

Stefan Loth

piłkarz Polonii - 1911-14, 1918-29

reprezentacja - 1926

Tadeusz Foryś

trener Polonii - 1948-51

reprezentacja - 1952, 1963-64

Ryszard Kulesza

piłkarz Polonii - 1949-54, 1956-57, 1960-61

reprezentacja - 1978-80

Waldemar Obrębski

piłkarz Polonii - 1967-74

trener Polonii - 1976-77

reprezentacja - 1981

Jerzy Engel

piłkarz Polonii - 1973-75

trener Polonii - 1978, 1997-99

menedżer Polonii - 2004-05

Waldemar Fornalik

trener Polonii - 2006-07

reprezentacja - 2012 - ?

Jerzy Piekarzewski apeluje o ratowanie Polonii »


Więcej o:
Komentarze (53)
Nowy trener reprezentacji Polski rekordzistą w Polonii
Zaloguj się
  • amicht

    Oceniono 7 razy 7

    Dobry człowiek,ale czy on jest w stanie wykrzesać z naszych piłkarzy coś więcej,tak jak zrobili to Lozano i Anastasi z siatkarzami? Oby!

  • drbob20

    Oceniono 8 razy 6

    a moze by tak wygrac jakis mecz?? albania? bosnia? ghana za dobra. azerbejdzan?

  • zlappande

    Oceniono 6 razy 6

    zeby jeszcze Kosmalski nadawal sie do kadry :(

  • obywateleu

    Oceniono 5 razy 5

    jakis stary artykul odgrzebali tylko nazwy pozmieniali i trener inny juz nie Smuda

  • jvelzkeyek

    Oceniono 9 razy 5

    Trudne zadanie
    Mamy W. Fornalika - nowego selekcjonera.
    Nowy rozdział dla piłki trener otwiera.
    Rewolucji , jak zapowiada, nie wywoła.
    Powstanie polska piłkarska szkoła.
    Dla każdego piłkarza otwarta kadra.
    Niebawem zobaczymy jak ekipa zagra.
    Pierwszy mecz z Czarnogórą zagramy.
    Drugi pojedynek u siebie z Mołdawią mamy.
    W październiku Anglicy naprzeciwko naszych staną.
    Na wiosnę mecze z Ukrainą i San Marino zostaną.
    Potem tylko mecze rewanżowe, też wygrane.
    Walizki na Mundial w Brazylii mogą być pakowane.
    Przed trenerem niezwykle trudne zadanie.
    Za dwa lata sprawdzimy jak zostało wykonane.

    komentarzedowydarzen.blox.pl

  • lw73

    Oceniono 6 razy 4

    Panie Waldku Pan się nie boi cały naród murem za Panem stoi...
    POWODZENIA

  • mr_gm

    Oceniono 4 razy 4

    Gdyby trenerzy grali, to już dawno bylibyśmy mistrzami świata, niestety nie grają, ale dam Fornalikowi szansę i niech mu dadzą jakąś premię za pracę w szkodliwych warunkach.

  • grizz8

    Oceniono 3 razy 3

    No to pora na wartościowych sparing partnerów załatwionych przez PZPN. Papua Nowa Gwinea chyba nie jest zbyt wymagająca...

  • muerte.muerte

    Oceniono 5 razy 3

    Zaczyna sie lizanie dupy selekcjonerowi poniewaz byc moze...
    Nie przeczytamy obecnie niczego brzydkiego o Fornaliku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX