Sport.pl

Dwaliszwili i Wszołek zostają w Polonii, a na Caniego czeka kara

W piątek na przedmeczowej konferencji prasowej prezes Polonii Warszawa przyznał, że zarówno Paweł Wszołek jak i Władimir Dwaliszwili zostają w Polonii. A Edgar Cani, który nie pojawia się w klubie, prędzej czy później na Konwiktorskiej się pojawi. - Wróci do Polonii jak syn marnotrawny - powiedział prezes ?Czarnych Koszul? Ireneusz Król.
Król zdradził, że wykupił od Józefa Wojciechowskiego karty dwóch zawodników. - Jestem już właścicielem kart Pawła Wszołka i Władimira Dwaliszwiliego. I jeden i drugi nigdzie się nie wybiera. Zostają z nami - oświadczył nowy prezes.

Właściciel "Czarnych Koszul" odniósł się także do sprawy z Canim. Albański napastnik wielokrotnie podkreślał, że nie uśmiecha mu się powrót do Polonii. I na tę chwilę nie ma go w klubie z Konwiktorskiej. - Co do Caniego, to otrzymaliśmy dokumenty z europejskiej federacji piłkarskiej, w których czytamy, że zawodnik próbuje różnych kroków, aby się od nas uwolnić. Za pośrednictwem mediów chcę przekazać Albańczykowi, że mu się to nie uda. Wróci do Polonii jak syn marnotrawny. Przewidziana jest dla niego potężna kara finansowa, którą przegłosował już Zarząd Polonii - grzmiał prezes.

- Jeśli Polonia odpali, to w przyszłym sezonie patentujemy "Klub kokosa" i różne inne rzeczy, które były tu piłkarzom aplikowane - powiedział pół żartem, pół serio prezes. - Polonia podczas tej rundy będzie zespołem nieobliczalnym. Myślę, że wszyscy będziemy się cieszyć ze stylu gry - dodał.

Nowy prezes podsumował przygotowania i początek sezonu na Konwiktorskiej. - Ostatni okres był bardzo dynamiczny. Obfitował w wiele zdarzeń, ale poświęciliśmy go na ciężką pracę. Musieliśmy przebudować wszystko, co do tej pory w klubie istniało. Mamy nowych pracowników, nowe biura. Zarząd jest dwuosobowy. Ja odpowiadam za finanse i za kadry, natomiast za sprawy organizacyjne odpowiada pani Anna Sykała. Przed nami dużo nowych wyzwań - powiedział Król.

Do końca okienka transferowego został tydzień.W piątek nowym piłkarzem Polonii został Dimitrije Injac. Prezes zapewnia, że to nie koniec wzmocnień. - Szykujemy jeszcze dwa trzy transfery. Mam nadzieje, że połączenie rutyny z młodością zaskoczy w ekstraklasie - zakończył.

Więcej o:
Komentarze (6)
Dwaliszwili i Wszołek zostają w Polonii, a na Caniego czeka kara
Zaloguj się
  • korponaracja

    Oceniono 36 razy 30

    cani to klasyczny idiota który uważa się za bóg wie jakiego wybitnego pikarza a jest zwykłym cieniasem bez mózgu. udowodnił to już nie raz i dziwię się że jeszcze nie pozbyli się tego cymbała.

  • sympat2

    Oceniono 3 razy 1

    Zaczyna się na Konwiktorskiej 6 zbierać coraz lepsza ekipa.POLONIA Mistrzem. Oj będzie się działo

  • cezar85

    Oceniono 7 razy -3

    niechaj zgadnę
    tysiąc czysta

  • bolplast

    Oceniono 40 razy -24

    "patentujemy "Klub kokosa" .... to nie jest powiedziane żartem, tylko raczej mocno niepoprawną polszczyzną. A Cani to nie Gruzin, tylko Albańczyk. Ten Król wyrasta na tanią podróbę J.W. Jeden i drugi to wieśniak z kasą, ale J.W. znał się przy tym na piłce.

  • baherit

    Oceniono 41 razy -29

    Król ty ciulu, złodzieju -GieKSa z Górnikiem cię dojedzie, was cipki z Polonii też trafimy...pośmiewisko całej Polski jesteście! Bez honoru!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX