Sport.pl

Sobiech: Mam dobre wspomnienia z Polonii

Zgrupowanie reprezentacji Polski w Warszawie, to dobra okazja dla Artura Sobiecha, aby odwiedzić stadion swojego byłego klubu - Polonii. W poniedziałek gracz niemieckiego Hannoveru, wraz z innymi kadrowiczami, trenował na obiekcie ?Czarnych Koszul?. - Mam dobre wspomnienia z Polonii - powiedział w rozmowie z ksppolonia.pl snajper reprezentacji.
Latem ubiegłego roku Sobiech, jako jeden z nielicznych zawodników Polonii, nie zgodził się na proponowaną przez Józefa Wojciechowskiego obniżkę kontraktu, związaną ze zmianą systemu premiowania, w wyniku czego ówczesny prezes "Czarnych Koszul" jak najszybciej chciał się go pozbyć. Oferta pojawiła się błyskawicznie. Żądaną przez Wojciechowskiego kwotę 1,2 miliona euro za młodego zawodnika złożył Hannover.

Dziś Sobiech ma jednak dobre wspomnienia z pobytu przy Konwiktorskiej. - Zdobywałem tutaj bramki, z tego klubu odszedłem do Niemiec, a więc same superlatywy. Z perspektywy czasu mogę powiedzieć, że Hannover był dla mnie bardzo dobrym wyborem. Początki były wprawdzie trudne, ale teraz czuję się w tym klubie już bardzo dobrze. Przede wszystkim udało mi się wywalczyć miejsce w pierwszej jedenastce - powiedział Sobiech.

W krótkiej rozmowie z ksspolonia.pl były piłkarz Polonii wypowiedział się również o Paweł Wszołku i Łukaszu Teodorczyku. Obydwaj za czasów Sobiecha byli zawodnikami walczącymi o miejsce w kadrze meczowej, dziś, jako podstawowi gracze, stanowią o sile zespołu z Konwiktorskiej.

 - Cały czas utrzymuję kontakt z Pawłem Wszołkiem. Już wtedy, gdy wchodził do zespołu, dobrze się prezentował. Teraz potwierdza swoje umiejętności, wywalczył sobie miejsce w drużynie i trafił do reprezentacji. Ostatnio byłem na zgrupowaniu młodzieżowej reprezentacji z Łukaszem Teodorczykiem, który również dobrze się rozwija. Zobaczymy, jak ułożą się jego losy, ale życzę mu jak najlepiej.

Więcej o: