Warszawa.sport.pl na Twitterze - śledź, będziesz na bieżąco Wszołkiem w zimowym okienku transferowym poważnie interesuje się Hannover 96. Niemiecki klub oferował za 20-letniego piłkarza 1,5 miliona euro, ale sam zainteresowany
w środę zdecydował, że rundę wiosenną spędzi w Polonii.
- Jestem gotowy na to, by wyjechać z Polski. Podobała mi się perspektywa
gry w Hannoverze. Byłem bardzo zainteresowany tym transferem. Bo kto by nie chciał wyjechać do czołowej ligi świata i grać w drużynie uczestniczącej w europejskich pucharach? Wszystko zostało jednak źle przeprowadzone. Nawet nie miałem czasu na to, by się zastanowić, odnieść do czegokolwiek. Nikt nie liczył się z moim zdaniem - zdradza kulisy w rozmowie z
"Przeglądem Sportowym" Wszołek.
- Cała akcja trwała 20 godzin. Dostałem informację wieczorem, że czeka już na mnie kontrakt. Przedstawiono mi go. Nie miałem prawa niczego negocjować. Następnego dnia po treningu pojawiła się kolejna informacja: jedziemy podpisać kontrakt. Tak to powinno wyglądać?! - irytuje się 20-letni zawodnik.
- Wszyscy mówią, że poszło o moją pensję. Nieprawda. Kontrakt był po prostu słaby jak na niemieckie realia. Ale to nie było akurat wcale takie ważne. Istotniejsze było to, co ustalą pomiędzy sobą prezesi. To wszystko, co mogę powiedzieć. Nie chcę nikogo krytykować. Jestem bogatszy o pewne doświadczenia - zapewnia Wszołek, który nie wyklucza zagranicznego transferu.
- Na razie postanowiłem, że zostaję. O tym, co będzie latem, porozmawiamy latem. Muszę zagrać dobrą rundę wiosenną w naszej ekstraklasie, żeby mieć podstawy do tego, by wytransferować się po sezonie. Latem jest poza tym dużo łatwiej o transfer. I lepiej odejść właśnie po zakończeniu rozgrywek, aby dobrze przygotować się przed nowym sezonem - kończy reprezentant Polski.
Dyrektor sportowy Hannoveru 96 przylatuje do Warszawy Dyrektor sportowy Hannoveru 96 Jörg Schmadtke chce osobiście porozmawiać z Pawłem Wszołkiem - poinformował w piątek serwis kicker.de.
Jörg Schmadtke już opuścił zgrupowanie niemieckiej drużyny w Portugalii i udał się do Niemiec. Według informacji
"Kickera" w sobotę ma przyjechać do Warszawy, aby osobiście porozmawiać z Wszołkiem na temat jego ewentualnego transferu z Polonii do Hannoveru 96. Schmadtke chce wyjaśnić zamieszanie, jakie powstało wokół tej sytuacji, i przekonać 20-latka do przenosin do Niemiec jeszcze w styczniu.