Michał Listkiewicz: Król to jedna z najbardziej mętnych postaci w historii Polonii. Ale ten klub zawsze będzie

- Czy ktoś się łudził, że człowiek, który ciągle ostatnio oszukiwał, spłaci długi? Ireneusz Król to na pewno jedna z najbardziej mętnych i czarnych postaci w historii Polonii - mówi były prezes PZPN i kibic "Czarnych Koszul" Michał Listkiewicz.
Rusz się. Zaplanuj aktywny tydzień w Warszawie

We wtorek Ireneusz Król, właściciel Polonii, poinformował jednego z pracowników klubu, że pieniądze na konta piłkarzy nie wpłyną. Tzw. licencyjne zadłużenie klubu wynosi 5 mln zł i brak jego uregulowania oznacza, że Polonia nie dostanie licencji na grę w przyszłym sezonie. Komisja Odwoławcza PZPN ogłosi to zapewne w środę.

- Czy ktoś się łudził, że człowiek, który ciągle ostatnio oszukiwał, spłaci długi? Ireneusz Król to na pewno jedna z najbardziej mętnych i czarnych postaci w historii Polonii - komentuje Michał Listkiewicz. - Kiedyś, w nerwach i niesłusznie, powiedziałem o poprzednim właścicielu klubu Józefie Wojciechowskim, że dokonał tego, co nie udało się hitlerowcom - doprowadził Polonię do ruiny. Okazuje się, że dokonał tego Król.

- Ale nie, ten klub nie da się doprowadzić do ruiny - szybko sprostował Listkiewicz. - W Polonii wciąż są ludzie, którzy - niezależnie od miejsca w lidze - będą walczyć o ten klub. Jest stowarzyszenie, jest MKS... Oni będą o Polonię walczyć - dodał Listkiewicz.

Polonia w przyszłym sezonie zagra najprawdopodobniej albo w III, albo w IV lidze. Nigdy w swej historii nie spadła tak nisko.