Polonia w finale MP. Nagroda za wychowanie

W trakcie sezonu stracili pięciu podstawowych piłkarzy, dwóch z nich zostało wyrzuconych z powodu problemów wychowawczych, budżet mieli nieporównywalnie mniejszy niż ich najwięksi rywale z Legii, a mimo to juniorzy młodsi (rocznik 1996 i młodsi) MKS Polonia awansowali do finału mistrzostw Polski, które w dniach 20-25 czerwca odbędą się w Jeżowem i Kamieniu.
Rusz się w Warszawie. Zaplanuj aktywny tydzień i weekend

- Gdzie nam się równać do innych drużyn w tej kategorii. One mają wszystko, pieniądze, zawodników, w każdej chwili mogą wziąć sobie do klubu kogo chcą. A my? Traciliśmy zawodnika za zawodnikiem, nie wspominam już o trudnej sytuacji całej Polonii. Nasz trener Łukasz Chmielewski dokonał cudu - mówi dyrektor sportowy piłkarskiej akademii Polonii Paweł Olczak.

- Trudno mi samemu o tym opowiadać, ale to rzeczywiście jest wielki sukces chłopaków, nagroda za dobrze wykonaną pracę - komentuje szkolący polonijnych juniorów młodszych trener Łukasz Chmielewski.

W finałowej fazie makroregionu północno-wschodniego Polonia miała za rywali: Jagiellonię Białystok, MOSP Jagiellonię Białystok, Jeziorak Iława, Stomil Olsztyn, GKS Bełchatów, UKS SMS Łódź i Legię. Młody zespół "Czarnych Koszul" wygrał tę ligę z punktem przewagi nad SMS Łódź i dwoma nad Legią. Lokalnego rywala ograła 2:1 i zremisowała 1:1.

- Kiedyś wygrać tę fazę rozgrywek było łatwo, ale dziś to już nie lada sztuka. Legia ma od kilku lat swoją akademię i świetny skauting. W drużynie naszego rocznika gra w niej siedmiu reprezentantów Polski, jej piłkarze mają kontrakty plus opłacone mieszkania w Warszawie. Nas nie stać nawet na zapłacenie za bursę - opowiada Chmielewski. - Do tego w tym sezonie mieliśmy pod górę. Straciliśmy pięciu piłkarzy. Max Stryjek poszedł do Sunderlandu, Michał Olczak do pierwszej drużyny (zadebiutował w ekstraklasie w spotkaniu z Pogonią Szczecin), Filip Kowalczyk do Młodej Ekstraklasy. Dwóch bardzo ważnych zawodników musieliśmy wyrzucić ze względu wychowawczych. Zrobiliśmy to ze względu na zasady, choć w tym czasie Legia zostawiła u siebie dwóch piłkarzy, których policja zatrzymała na treningu za kradzież w galerii handlowej. Może to zwycięstwo w lidze makroregionalnej to dla nas nagroda od losu za właściwe wychowanie naszych zawodników - dodał Chmielewski.

Gwiazdą drużyny Polonii jest Adam Ryczkowski. W ostatnim meczu sezonu ze Stomilem Olsztyn (7:1) zaliczył trzy asysty. Finałowy turniej będzie dla niego pożegnaniem z drużyną "Czarnych Koszul". Ma propozycje z Polski i z zagranicy. Zimą był już na testach w Borussii Dortmund, wcześniej w Blackburn.

Finał mistrzostw Polski odbędzie się w Jeżowem i Kamieniu niedaleko Stalowej Woli. Rywalami Polonii będą zespoły: Gwarka Zabrze, Zawiszy Bydgoszcz, Wisły Kraków. - Nigdy Polonia nie wywalczyła medalu mistrzostw Polski juniorów młodszych, zdobywali je chłopcy ze starszych roczników. Naszym celem jest więc miejsce na podium - zapowiada Chmielewski.